Polacy z Mariupola i Donbasu przylecą dziś do Polski

Dziś po południu Polacy z Mariupola i Donbasu na Ukrainie wylądują na lotnisku wojskowym w Królewie Malborskim. Wśród 192 osób mają być m.in. rodziny, w których co najmniej jedna z osób ma polskie pochodzenie.

Są to mieszkańcy okolic Mariupola, ale też Donbasu, którzy nie mieli możliwości przylotu do Polski podczas podobnej akcji ze stycznia br.

Na wojskowym lotnisku pod Malborkiem gotowe jest tymczasowe przejście graniczne.

Repatrianci po wylądowaniu przejdą kontrolę dokumentów i odprawę celną. Wojsko przygotuje dla nich ciepły posiłek, a wieczorem zostaną przewiezieni do ośrodka Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Rybakach.

Te działania to przykład, że Polska pamięta o swoich rodakach, także w trudnych momentach – mówi poseł Jan Dziedziczak, wiceszef MSZ.

Państwo polskie przygotowało przejazd prawie dwustu rodaków z Mariupola, ale również z terenów okupowanych. Będą to polskie rodziny i rodziny mieszane, gdzie przynajmniej jeden małżonek ma polskie korzenie. Wiele z tych osób ma kartę Polaka i jest w tej grupie ok. pięćdziesięcioro dzieci. Wszystkim naszym rodakom zostanie udzielona pomoc. Przylecą oni na lotnisko wojskowe do Malborka, gdzie będzie udzielona wszelka pomoc. Jest to kwestia zasad i nasze zobowiązanie moralne. Musimy być zawsze przy naszych obywatelach na dobre i na złe – podkreślił Jan Dziedziczak.

W styczniu do kraju ewakuowano 178 osób polskiego pochodzenia z terenów konfliktu zbrojnego na Ukrainie.


RIRM

drukuj