fot. twitter.com

Podział subwencji oświatowej uwzględni prognozowane zapotrzebowanie na rynku pracy na dane zawody

W 2019 r. przy podziale subwencji oświatowej w przypadku szkolnictwa zawodowego brane będzie pod uwagę prognozowane zapotrzebowanie na rynku pracy na dane zawody – wynika z rozporządzenia w sprawie podziału subwencji.

Minister edukacji narodowej zobowiązana jest do wydania takiego rozporządzenia co roku.

Zgodnie z projektem budżetu państwa subwencja oświatowa w 2019 r. ma wynieść 45 mld 907 mln 494 tys. zł. Jest to o 6,6 proc. więcej niż wynosi w tym roku.

Jak informuje MEN, w kwocie subwencji uwzględniono podwyższenie wynagrodzeń nauczycieli o 5 proc. od 1 stycznia 2019 r.

Pieniądze z subwencji są dzielone między poszczególne samorządy na podstawie tzw. algorytmu podziału subwencji oświatowej, opisywanego w załączniku do rozporządzenia w sprawie podziału subwencji.

Punktem wyjścia w algorytmie jest tzw. standard A, czyli kwota, jaką samorząd dostaje na każdego ucznia. Według MEN w 2019 r. ma on wynieść 5593 zł (w stosunku do tegorocznego wzrośnie o około 3,4 proc., tj. o około 183 zł). Obłożony jest systemem wag, czyli mnożników, dzięki którym kwota na jednego ucznia wzrasta zależnie od typu i specyfiki szkoły, placówki lub potrzeb ucznia, np. związanych z jego niepełnosprawnością.

W załączniku do rozporządzenia na 2019 r. opisano 69 wag.

W stosunku do obowiązujących w tym roku, w rozporządzeniu wprowadzono dwie wagi na uczniów objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną – jednej dla szkół podstawowych i dotychczasowych gimnazjów oraz drugiej dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Waga obejmie wszystkich uczniów (a nie tylko objętych pomocą) w szkołach ogólnodostępnych, realizujących obowiązek szkolny lub nauki. Zróżnicowanie tych wag wynika z odsetka osób korzystających z pomocy psychologiczno-pedagogicznej w danym typie szkoły: w szkole podstawowej i gimnazjum średnio w kraju 35 proc. uczniów jest objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną, w szkołach ponadpodstawowych około 19 proc.

Wprowadzono też zmiany finansowania w zakresie szkolnictwa zawodowego, polegające m.in. na wprowadzeniu rozwiązania uwzględniającego prognozowane zapotrzebowanie na rynku pracy. Rozwiązanie to polega na wprowadzeniu dwóch nowych wag na uczniów klas I kształcących się w zawodach, na które prognozuje się zwiększone zapotrzebowanie. Uczniowie klas I, którzy rozpoczynali kształcenie w zawodzie, na który prognozuje się zwiększone zapotrzebowanie na rynku pracy, będą do końca cyklu kształcenia w szkole traktowani przy podziale subwencji na kolejne lata, tak jak w 2019 r. (czyli będzie na nich naliczana dodatkowa subwencja) nawet w przypadku zmiany w wymienionej prognozy w kolejnych latach.

Rozwiązanie takie ma zapewnić stabilność finansową samorządów w kształceniu zawodowym. Będą one miały pewność, że decyzja o uruchomieniu kształcenia w zawodzie, na który prognozuje się zwiększone zapotrzebowanie, do zakończenia kształcenia w tym zawodzie będzie przekładać się na wyższe finansowanie w ramach subwencji. W zakresie kosztochłonności pozostawiono wagi na kształcenie zawodowe w podziale na cztery grupy.

Wprowadzono urealnienie finansowania kształcenia zawodowego ze względu na koszt kształcenia w poszczególnych zawodach, zwiększenie finansowania dla uczniów kształcących się w zawodach kierowca mechanik lub technik transportu drogowego w związku z wprowadzeniem badania psychologicznego dla kandydatów do kształcenia w tych zawodach.

Ponadto w algorytmie na 2019 r. uwzględniono: zmniejszenie liczby uczniów gimnazjów dla dzieci i młodzieży w związku z całkowitym wygaśnięciem gimnazjów od 1 września 2019 r. Uwzględniono też zwiększenie liczebności uczniów szkół ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych dla dzieci i młodzieży w związku ze wzrostem liczby uczniów ww. szkół od 1 września 2019 r. (absolwentów gimnazjów oraz pierwszych absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej). Dostosowano sposób naliczania subwencji na uczniów mniejszości do kolejnego etapu wdrażania reformy edukacji.

PAP/RIRM

drukuj