fot. facebook.com

Podkarpackie: w Bykowcach oddano hołd żołnierzom września 1939 roku

Blisko 600 osób uczciło w poniedziałek pamięć polskich żołnierzy z 6. Pułku Strzelców Podhalańskich, poległych 10 września 1939 r. w Bykowcach koło Sanoka (Podkarpackie).

79 lata temu podhalańczycy pod dowództwem ppor. rez. Mariana Zaremby usiłowali zatrzymać Niemców z 1. Dywizji Piechoty Górskiej Wehrmachtu.

„W Bykowcach poległo pięciu żołnierzy. Natomiast ciężko rannego podporucznika Zarembę tego samego dnia, po wcześniejszym pobiciu, zastrzelił niemiecki oficer” – powiedział rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Przypomniał, że Zaremba był leśnikiem, który w lecie 1939 r. został powołany do wojska.

„Leśnikiem był też jeden z jego podkomendnych” – dodał rzecznik.

Podhalańczycy w Bykowcach podjęli walkę z przeważającymi siłami nieprzyjaciela, zadając mu spore straty.

Ppor. rez. Marian Zaremba, widząc, że nie da się obronić pozycji, rozkazał wycofać się pozostałym przy życiu żołnierzom. Sam pozostał na stanowisku, prowadząc ogień z karabinu maszynowego. Po wyczerpaniu się amunicji, ciężko ranny, został ujęty przez Niemców. Był bity i przesłuchiwany, a w końcu został zastrzelony przez niemieckiego oficera.

Zmasakrowane ciało polskiego oficera, jako przestroga dla okolicznej ludności, leżało przez kilka dni w rowie. Zwłoki ppor. Zaremby, początkowo złożone w przydrożnej mogile, trafiły na miejscowy cmentarz w 1940 roku, kilka miesięcy po zajęciu tych terenów przez Armię Czerwoną.

Uroczystość zorganizowały m.in.: gmina Sanok, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich.

PAP/RIRM

drukuj