fot. PAP

Początek III kadencji rządów Gronkiewicz-Waltz w stolicy

Opóźnienia budowy II linii metra, rozrośnięta administracja, a także fatalny stan infrastruktury – to tylko niektóre z faktów jakie zaistniały przez 100 dni III kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz na stanowisku prezydenta Warszawy.

Dziś parlamentarzyści PiS podsumowali dotychczasowe działania  prezydent. Jak wskazywali – politycy – był to jedynie czas pustych obietnic, niedokończonych inwestycji i rozrostu biurokracji.

Poseł Jacek Sasin podkreślił, że szczyt nieudolnych rządów pani Prezydent obnażył pożar mostu Łazienkowskiego. To pokazało fatalny stan bezpieczeństwa Warszawy – dodał.

– Po dwóch kadencjach Hanny Gronkiewicz-Waltz dowiedzieliśmy, że obiekty kluczowe dla funkcjonowania stolicy nie są w żaden sposób monitorowane, kontrolowane, że możliwe jest to, iż na warszawskich mostach pojawiają się bez uzgodnienia z władzami Warszawy (bez uzgodnienia z odpowiedzialnymi za to instytucjami) ekipy, które kładą tam nielegalne instalacje telekomunikacyjne. Takie fakty miały miejsce na tym moście. Nikogo nie interesuje to, że pracują tam ludzie, którzy nie wiadomo co na tych mostach wykonują. Tym bardziej musi dziwić to, że pani prezydent Gronkiewicz-Waltz dalej uważa, że monitoring warszawskich mostów nie jest potrzebny. Raczyła sformułować tezę, że – będę cytował z pamięci – mosty chroni się w czasie wojny, a w czasie pokoju takiej potrzeby nie ma – powiedział poseł Jacek Sasin.

Polityk zwrócił także uwagę, że HGW nie pojawia się nawet na sesjach Rady Warszawy, nie wypowiada się w kluczowych kwestiach dla miasta.

Warszawiakom nie jest potrzebny nieobecny i bierny polityk, który pobiera pensję – zaznaczył.

RIRM

drukuj