PAP/Piotr Nowak

Platforma Obywatelska stanie na straży uczciwości wyborów?

Poseł Sławomir Nitras, który jest znany z przemocy fizycznej i ataków na Kościół katolicki, został wydelegowany przez Donalda Tuska, przewodniczącego PO, do zorganizowania obywatelskiej akcji kontroli wyborów. Ma mu w tym pomóc Komitet Obrony Demokracji.

Sejm przyjął w czwartek nowelizację Kodeksu wyborczego. Zjednoczona Prawica przekonywała, że nowe zasady zwiększą frekwencję, ułatwią dostęp do lokali wyborczych oraz ograniczą fałszowanie wyników.

– Nowelizacja Kodeksu wyborczego, jaką przeprowadziliśmy, tak naprawdę pozwoli jeszcze bardziej pilnować wyborów – podkreślił Piotr Uściński, wiceminister rozwoju i technologii.

Opozycja wyraziła odmienne zdanie. Donald Tusk zarzucił rządzącym próbę ustawiania wyborów pod siebie.

– Coraz częściej wysnuwane domysły, coraz częściej artykułowane publicznie obawy, że PiS jest gotowy także sfałszować wybory – one niestety są coraz bardziej uzasadnione – mówił Donald Tusk.

Koalicja Obywatelska zorganizuje obywatelską akcję kontroli wyborów. W piątek dowiedzieliśmy się, kto stanie na jej czele.

– Mamy w naszych szeregach Sławomira Nitrasa i nie zawahamy się go użyć – przekonywał były premier.

– Zarówno ja, jak i moje koleżanki oraz koledzy zrobimy wszystko, żeby obronić wolne wybory – skomentował Sławomir Nitras, poseł KO.

Poseł Sławomir Nitras znany jest przede wszystkim ze słownego atakowania Kościoła katolickiego i katolików.

– Musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zmieni – mówił poseł Sławomir Nitras w 2021 roku.

Prominentny polityk Platformy Obywatelskiej dopuszczał się fizycznych ataków na posłów na sali plenarnej Sejmu czy na wiceministra Sebastiana Kaletę, kiedy próbował dostać się na konferencję Rafała Trzaskowskiego podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku.

– Pan Nitras raczej jest znany z rękoczynów niż spokojnego i merytorycznego działania, więc oby się nie skończyło rękoczynami – powiedział wiceminister Piotr Uściński.

PO w kontroli wyborów ma pomóc Komitet Obrony Demokracji. To ruch związany z liberalno-lewicową opozycją, który znany jest przede wszystkim z agresywnych i antyrządowych protestów.

– PO współpracowało przez wiele lat Komitetem Obrony Demokracji. Ich współpraca jest nadal aktywna i dosyć silna. Więzy łączące PO z KOD-em są dosyć mocne – przypomniał Grzegorz Wiński, socjolog.

Prawo i Sprawiedliwość – ustami prezesa Jarosława Kaczyński – od miesięcy zapowiadało inicjatywę podobną do tej, którą zaprezentowała Platforma.

– Musimy, proszę państwa, stworzyć korpus ochrony wyborów, bo oni już dziś zapowiadają, że jeżeli my wygramy wybory, to one na pewno będą sfałszowane – mówił Jarosław Kaczyński na początku grudnia ubiegłego roku.

Z jednej strony rzeczywiście może chodzić o dopilnowanie uczciwości podczas wyborów, ale z drugiej strony komitety ochrony wyborów zapowiedziane przez obie strony politycznego sporu to mobilizacja elektoratu – zwrócił uwagę dr Jerzy Żurko, socjolog.

– To jest właściwie komunikat skierowany tylko i wyłącznie do mobilizacji własnego elektoratu, dlatego że takie hasła nie poruszą żadnego innego elektoratu – podsumował dr Jerzy Żurko.

Trzeba jednak pamiętać, że podnoszenie po wyborach argumentu o możliwym sfałszowaniu wyników może być wykorzystywane przez Brukselę do dalszego blokowania Polsce unijnych środków.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl