(fot. PAP)

PiS zaskarży unijny pakt fiskalny

W tym tygodniu Klub Parlamentarny PiS zaskarży unijny pakt fiskalny do Trybunału Konstytucyjnego. Przedmiotem zaskarżenia będzie zarówno treść paktu fiskalnego jak i tryb przyjęcia ustawy ratyfikacyjnej.

Chodzi o potwierdzenie, że traktat jest sprzeczny z polską Konstytucją, a zgoda na jego ratyfikację została przeforsowana w Sejmie z naruszeniem Ustawy Zasadniczej.

Poprzez pakt fiskalny Polska traci władze nad własnym deficytem budżetowym, który będzie kontrolowany nie przez Sejm a organy UE – mówi poseł Arkadiusz Czartoryski, członek sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej.

– Pakt łamie istotne elementy Konstytucji m.in. Art. 219, który mówi o trybie i sposobie uchwalania przez Sejm budżetu państwa w formie ustawy budżetowej; jak również Art. 221, który mówi, że inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej również należy do Sejmu. Jeżeli chodzi o Radę Ministrów to ogranicza się ona tylko do deficytów. Pakt fiskalny w sposób jednoznaczny zmienia kompetencje organów władzy państwowej w Polsce, prowadząc do przekazania tych kompetencji organom Unii Europejskiej. Według Konstytucji to Sejm jest jedynym organem w Polsce, który ma kompetencje dotyczące ustawy budżetowej a pakt przekazuje te kompetencje organom Unii, a zatem tracimy władzę nad swoim deficytem budżetowym – powiedział poseł Arkadiusz Czartoryski.

Pakt fiskalny to oddawanie polskiej suwerenności Unii Europejskiej – dodaje poseł Arkadiusz Czartoryski.

– To jest taka metoda drobnych kroczków, ażeby po kolei cegiełka po cegiełce oddawać polską suwerenność Unii Europejskiej. Jeżeli chodzi o suwerenność fiskalną, to jest to jedna z najważniejszych suwerenności. Mamy kwestię granic, wyborów demokratycznych, stanowienia władzy, ale kwestia fiskalna, która na pierwszy rzut oka nie jest tak ostentacyjnie zauważana przez obywateli, jest bez wątpienia jednym z najważniejszych atrybutów niepodległego państwa. Oddawanie tego organom Unii Europejskiej, jest naszym zdaniem naruszeniem Konstytucji. Ponadto leży wbrew traktatom unijnym, które Polska podpisała – akcentuje poseł Arkadiusz Mularczyk.

RIRM

drukuj