Pięć osób zginęło w zamachu terrorystycznym na siedzibę tureckiej firmy lotniczej
Pięć osób zginęło, a dwadzieścia dwie zostały ranne w zamachu terrorystycznym w siedzibie firmy lotniczej w Ankarze. Trzy są w stanie krytycznym.
TUSAS, która była celem ataku, to jedna z najważniejszych tureckich firm z branży obronnej i lotniczej. Produkuje samoloty cywilne i wojskowe. Jak podały tureckie media, zamachowcy dotarli na miejsce taksówką, zdetonowali ładunek wybuchowy i otworzyli ogień. Według tamtejszych władz za atak odpowiada grupa bojowników.
– W porównaniu z poprzednimi podobnymi atakami jesteśmy przekonani, że jest to organizacja terrorystyczna Partii Pracujących Kurdystanu – powiedział minister spraw wewnętrznych Turcji, Ali Yerlikaya.
Napastnicy to kobieta i mężczyzna. Zostali zabici tuż po ataku. Prezydent Turcji jest poza krajem, bierze udział w szczycie BRICS w Kazaniu. Zamach został potępiony m.in. przez Sojusz Północnoatlantycki i Amerykanów.
TV Trwam News



