fot. Monika Bilska

PE zatwierdził unijny budżet na przyszły rok

Unijny budżet na przyszły rok ma już zielone światło Parlamentu Europejskiego. Zakłada większe fundusze na ochronę klimatu, badania, inwestycje w infrastrukturę oraz pomoc dla ludzi młodych. Europosłowie przyjęli go w środę.

Zgodnie z nim, środki na zobowiązania wyniosą w całości blisko 169 mld euro. Oznacza to wzrost o 1,5 proc. w porównaniu z rokiem obecnym. Środki na płatności ustalono na poziomie ponad 153 mld euro. To o 3,4 proc więcej niż w bieżącym roku.

Wyższe wydatki oznaczają pewniejszą realizacje założeń, m.in. polskich beneficjentów – wskazuje europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

– To jest ostatni budżet obecnej perspektywy finansowej, więc wyższe wydatki oznaczają, że wszystkie zamierzenia beneficjentów, w tym także tych w Polsce, zostaną zrealizowane i nie zabraknie środków na płatności. W związku z tym, że jest to ostatni budżet obecnej perspektywy, to stanowi taką podstawę wyjściową do tego, co ma być w następnej perspektywie finansowej. Ciągle trwają negocjacje w sprawie budżetu na lata 2021-2027, ale ponieważ on został podwyższony, więc można – przynajmniej teoretycznie – zakładać, że budżet na 2021 r., a więc pierwszy budżet przyszłej perspektywy, nie może mieć zobowiązań i płatności niższych niż obecne wydatki – mówi europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Budżet Unii Europejskiej na przyszły rok opiera się na założeniu, że Wielka Brytania – po wystąpieniu ze Wspólnoty najpóźniej do 31 stycznia – będzie nadal uczestniczyć w realizacji budżetu do końca 2020 r., tak jakby była nadal państwem unijnym.

RIRM

drukuj