fot. PAP/EPA

Papież Franciszek: skupiając się tylko na złu poza nami – nie widzimy zła, które jest w nas

Nie zajmujmy się jedynie złem będącym poza nami  – apelował Ojciec Święty w czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański. Taka postawa – jak przestrzegał papież Franciszek – powoduje bowiem, że nie chcemy rozpoznać grzechu, który jest w nas.  

Ojciec Święty nawiązując do dzisiejszej Ewangelii rozważał przypowieść o dobrym ziarnie i chwaście. Pokazuje nam ona, że na tym świecie dobro i zło są tak bardzo powiązane ze sobą, że niemożliwe jest ich rozdzielenie i wykorzenienie wszelkiego zła.

Papież Franciszek podkreślił, że wszyscy jesteśmy grzesznikami, dobra i zła nie można utożsamiać z określonym terytorium lub pewnymi grupami ludzi.

– Patrzeć zawsze i tylko na zło, które jest poza nami, oznacza nie chcieć rozpoznać grzechu, który jest w nas – wskazał Biskup Rzymu.

Ojciec Święty podkreślał, że z niewoli grzechu wyzwolił nas Chrystus. Przez swoją śmierć na Krzyżu i Zmartwychwstanie daje nam łaskę, by żyć nowym życiem. Papież Franciszek przypominał, że wraz z  chrztem św. otrzymaliśmy również spowiedź, ponieważ zawsze mamy potrzebę, aby być rozgrzeszonymi.

Na zakończenie rozważań Biskup Rzymu wraz z wiernymi prosił o wstawiennictwo Maryi.

– Niech Maryja Panna pomoże nam uchwycić w rzeczywistość, która nas otacza, nie tylko brud i zło, ale również dobro i piękno; zdemaskować dzieło szatana, ale przede wszystkim zaufać działaniu Boga, które owocuje w historii – akcentował Ojciec Święty.

TV Trwam News/RIRM

drukuj