Państwowa Komisja Wyborcza sprzeciwia się rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji ws. ogólnokrajowego referendum
Szef Państwowej Komisji Wyborczej, Sylwester Marciniak, odniósł się do słów byłego szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Jacka Czaputowicza, który zasugerował, że osoby, które nie odbiorą karty do referendum, będą w jakiś sposób piętnowane.
Jacek Czaputowicz stwierdził, że odnotowywanie w spisie wyborców faktu odmowy przyjęcia karty referendalnej będzie złamaniem zasady tajności głosowania i może oznaczać, że wynik wyborów zostanie zakwestionowany.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej ocenił, że takie wypowiedzi podważają autorytet PKW.
– W ostatnich dniach pan Jacek Czaputowicz rozpowszechnia w przestrzeni publicznej wiele nieprawdziwych, nieuprawnionych, bezpodstawnych, obraźliwych, a przede wszystkim podważających autorytet Państwowej Komisji Wyborczej informacji. Jest zasada tajności głosowania. Nie możemy przyjąć takiej sytuacji, że ktoś, kto nie odbiera karty referendalnej, to głosuje na partię rządzącą. (…) Dajmy szansę wyborcom na podjęcie własnej decyzji. Czy chcą głosować w wyborach do Sejmu i Senatu, czy również chcą wziąć udział w referendum? – wskazał Sylwester Marciniak.
PWK zaznacza, że jest zobowiązana do stosowania przepisów prawa, a zgodnie z przepisami odmowa odebrania którejkolwiek z kart do głosowania musi być odnotowana w spisie wyborców.
Wybory do Sejmu i Senatu oraz ogólnokrajowe referendum odbędą się w 15 października. Polacy wybiorą 460 posłów i 100 senatorów oraz odpowiedzą na cztery pytania referendalne. [czytaj więcej]
RIRM



