fot. PAP/Leszek Szymański

P. Sałek: Zaślubiny Polski z Morzem Bałtyckim to jedno z ważniejszych wydarzeń w 20-leciu międzywojennym, jeśli chodzi o wymiar symboliczny i historyczny

Zaślubiny Polski z Morzem Bałtyckim w 20-leciu międzywojennym, jeśli chodzi o wymiar symboliczny i historyczny, to jedno z ważniejszych wydarzeń, porównywalne z tym, jak zostały przeniesione szczątki jednego z żołnierzy ze Lwowa do Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie, który powstał wówczas w tamtym okresie – mówił w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Paweł Sałek, doradca prezydenta PR ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej.

Mija sto lat od zaślubin Polski z Bałtykiem. Poniedziałkowe uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbyły się w Pucku, Władysławowie i Wejherowie. W obchodach udział wziął prezydent Andrzej Duda. [czytaj więcej]

Gość programu „Polski punkt widzenia” przypomniał, że zaślubiny Polski z Morzem Bałtyckim były dokonane przez gen. Józefa Hallera.

– Zaślubiny Polski z morzem w 20-leciu międzywojennym, jeśli chodzi o wymiar symboliczny i historyczny, to było jedno z ważniejszych wydarzeń, porównywalne z tym, jak zostały przeniesione szczątki jednego z żołnierzy ze Lwowa do Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie, który powstał wówczas w tamtym okresie. Jednocześnie z punktu widzenia gospodarczego dla okresu 20-lecia wojennego, ale i początków polskiej państwowości w tym okresie międzywojennym, to było bardzo ważne, dlatego że Polska po wielu wiekach wróciła nad morze. (…) Ten wymiar dostępu do morza po traktacie wersalskim, to, że morze jest oknem na świat, ten wymiar był wówczas bardzo istotny, symboliczny i jednocześnie bardzo piękny – podkreślił Paweł Sałek.

Gość TV Trwam wskazał, że inwestycji morskich jest obecnie w Polsce bardzo dużo. Planowane są rozbudowy portów, m.in. w Szczecinie czy w Świnoujściu.

– To są inwestycje, które są konieczne, a jednocześnie dają ogromny impuls rozwojowy, jeśli chodzi o ten czas, kiedy powstają te inwestycje, ale jednocześnie później, kiedy już zaczyna się bezpośrednia praca i eksploatacja czy urządzeń portowych, czy tych wszystkich elementów związanych z rozładunkiem towarów. To jest coś, co na pewno daje ogromny przypływ gotówki do budżetu, poprawia nasze PKB, buduje pewien <<no how>> także w układzie logistycznym, a dzisiaj można powiedzieć, że świat się skurczył – wyjaśnił doradca prezydenta PR ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej.

Gość TV Trwam zaznaczył, że transport morski jest najtańszy, jeśli porównujemy trasy między kontynentami, a transport kolejowy czy lotniczy nie może do końca go zastąpić.

W trakcie poniedziałkowych uroczystości nad Bałtykiem grupa (m.in. działaczy KOD-u) przeszkadzała podczas przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy. W gronie przeciwników znalazła się także kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta PR Małgorzata Kidawa-Błońska.

– To jest zadziwiająca sytuacja, można się pod nosem uśmiechać, ale nie ma się z czego śmiać, dlatego że po pierwsze, te uroczystości poniedziałkowe były doniosłe i to było 100-lecie tych uroczystości. Po drugie, przemawiał Prezydent RP. Dla lokalnych społeczności, a także dla naszej symboliki krajowej, to było bardzo ważne wydarzenie, jednocześnie dochodzi do tego, że są próby przerywania podczas przemówienia panu prezydentowi. Na szczęście pan prezydent bardzo stanowczo dalej kontynuował swoją wypowiedź – wskazał Paweł Sałek.

– Ci ludzie, którzy przeszkadzali panu prezydentowi, związani z Komitetem Obrony Demokracji, później są popierani, spotyka się z nimi pani Kidawa-Błońska, która też jest kandydatem w wyborach prezydenckich. Takie zachowanie nie powinno mieć miejsca. Jeśli mówimy o pojednaniu, zakończeniu tej wojny polsko-polskiej, która czasami też jest kreowana, wymuszana i stymulowana przez czynniki zewnętrzne, to pytanie, czy to jest sposób na to, żeby tę kampanię w ten sposób prowadzić po stronie opozycji? – dodał doradca prezydenta PR ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej.

  

radiomaryja.pl

drukuj