fot. PAP/Kalbar

P. Sałek: Wskutek nieprzemyślanych, nierozsądnych działalności w obszarze naszej natury jest ogromne niebezpieczeństwo, że w imię wielkich haseł dotyczących ochrony przyrody doprowadzi się do upadku Lasów Państwowych

Sprawa jest niezwykle ważna, dlatego że wskutek nieprzemyślanych, nierozsądnych działalności w obszarze naszej natury jest ogromne niebezpieczeństwo, iż w imię wielkich haseł dotyczących ochrony przyrody doprowadzi się do upadku Lasów Państwowych. Mamy wielki apel, by włączyć się w akcję, ponieważ historia zatoczyła koło. Naród i społeczeństwo muszą bronić naszego ponad stuletniego dorobku. Chcemy, aby społeczeństwo wypowiedziało się za tym, by model polskiego leśnictwa, który zawiera elementy związane z ochroną przyrody, mógł dalej być, trwać i funkcjonować – mówił Paweł Sałek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi działania zagrażające Lasom Państwowym. Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski m. prof. Jana Szyszki stworzyło inicjatywę referendalną w obronie polskich lasów.

Potrzebne jest aż pół miliona podpisów.

Pojawił się pomysł, który będzie realizowany w najbliższym czasie na zasadzie – wszystkie formalności są już zakończone. To jest inicjatywa, która będzie realizowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. Jana Szyszko. Stowarzyszenie w 2010 roku inicjowało akcję zbierania podpisów, aby Lasy Państwowe nie znalazły się w sektorze finansów publicznych. W 2014 roku była wielka akcja związana z tym, aby bronić polskich lasów i polskiej ziemi. Przykro to mówić, ale minęło 10 lat, prof. Jan Szyszko nie żyje, a znowu trzeba wziąć się za walkę o polskie lasy, Lasy Państwowe i o nasze dobro narodowe, jakie posiadamy i z którego czerpiemy korzyści. Taka inicjatywa musi być podjęta, dlatego członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski tworzą komitet inicjujący referendum, które będzie wymagało zebrania ponad pół miliona podpisów. Działania, które są podejmowane przez rząd, a konkretnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska, powodują, iż za chwilę największa firma przyrodniczo-leśna w Unii Europejskiej zostanie doprowadzona do upadku. W tym momencie mamy bardzo poważny problem związany z tym, że chce się doprowadzi do upadku. Stąd inicjatywa, aby naród i obywatele wypowiedzieli się w tej sprawie – wyjaśnił Paweł Sałek.

Poseł PiS podkreślił, że cała sprawa dotycząca polskich lasów jest niezwykle ważna. Apelował o włączenie się w akcje na rzecz ratowania polskiego leśnictwa.

Sprawa jest niezwykle ważna, dlatego że wskutek nieprzemyślanych, nierozsądnych działalności w obszarze naszej natury jest ogromne niebezpieczeństwo, iż w imię wielkich haseł dotyczących ochrony przyrody doprowadzi się do upadku Lasów Państwowych. Mamy wielki apel, by włączyć się w akcję, ponieważ historia zatoczyła koło. Naród i społeczeństwo muszą bronić naszego ponad stuletniego dorobku. Chcemy, aby społeczeństwo wypowiedziało się za tym, by model polskiego leśnictwa, który zawiera elementy związane z ochroną przyrody, mógł dalej być, trwać i funkcjonować. Pomysły, które pojawiły się w środę ze strony ministerstwa, są po prostu zatrważające. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych powiedział o tym, iż 1,2 mln ha ma być wyłączonych w jakiejś formie z użytkowania. Chodzi o to, że ok 17 procent terenów Lasów Państwowych ma być wyłączonych w jakiś sposób z użytkowania, a kolejne trzy procent ma być przeznaczone na parki narodowe – oznajmił gość „Aktualności dnia”.

Rządzący chcą między innymi, by w Polsce wyłączyć część lasów z użytkowania. Zabójcza polityka „Koalicji 13 grudnia” może doprowadzić do nieodwracalnych skutków i konsekwencji przyrodniczych.

W życiu zawsze jest tak, żeby komuś pomóc, jest bardzo trudno, ale by komuś przeszkodzić, jest bardzo łatwo. Bardzo łatwo niszczy się coś, co jest dobrze ukształtowane od pokoleń, mówię tutaj o całej strukturze Lasów Państwowych, a bardzo trudno będzie całą sprawę odbudować. Przyroda nie będzie czekać na to, jakie decyzje będą podejmowane w Sejmie, ona będzie szła swoim rytmem związanym z normalnym biegiem czasu przyrodniczego. Działania, które dzisiaj zostaną zaniechane, jeśli chodzi o strukturę leśną, będą miały bardzo poważne konsekwencje przyrodnicze – akcentował poseł PiS.

Całą rozmowę z Pawłem Sałkiem można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj