fot. PAP/Tomasz Gzell

P. Müller: Prowadzone są prace porównawcze dotyczące postępowań dyscyplinarnych w Polsce i innych krajach UE

Prowadzone są prace porównawcze dotyczące postępowań dyscyplinarnych i systemów oceny sędziów funkcjonujących w innych krajach UE – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że rządzący chcą wzorować się na tych przepisach i nie wykluczają zmian w tym zakresie.

Rzecznik rządu mówił o tym w kontekście medialnej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, że ,,sędziowie nie są niezależni od Polski”. Piotr Müller był pytany w TVP Info, czy oznacza to zmiany w przepisach.

Wskazał, że rząd musi dbać o zachowanie równowagi między władzami w Polsce oraz aby wymiar sprawiedliwości działał efektywnie. Jak powiedział, to, co proponuje I prezes SN powoduje, że ta efektywność będzie zmniejszona.

Poseł PiS Przemysław Czarnek podkreśla, że rząd pochyla się z dużą atencją nad sytuacją, jaka zapanowała po orzeczeniach TSUE i SN oraz reakcji I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf.

– To jest rzeczywiście zadanie dla rządu, aby znaleźć rozwiązanie, które byłoby wyjściem z tej bardzo trudnej dla Polski sytuacji, w którą wprowadziła nas opozycja totalna i sędziowska kasta. Nie może być tak, że rząd nie będzie pracował nad konkretnymi rozwiązaniami, które zażegnałyby ten kryzys. Oczywiście w pierwszej kolejności należy podejmować takie rozwiązania, które byłyby jakimś kompromisem, który nie rezygnuje z podstaw tego, co wprowadziliśmy, czyli realnej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, stąd pewnie te prace porównawcze tego, jak to jest uregulowane w Polsce i innych krajach. Same prace porównawcze nie zwiastują tego, że będzie jakakolwiek zmiana w przepisach prawa. Na ten moment nie widzę takich konieczności. Natomiast prace muszą trwać – mówi.

W ubiegły czwartek Sąd Najwyższy, powołując się na orzeczenie TSUE, uznał, że KRS nie gwarantuje wystarczająco niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

Wczoraj, w związku z tym wyrokiem, I prezes SN wezwała sędziów Izby Dyscyplinarnej do ,,powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych”.

RIRM

drukuj