fot. PAP/Tomasz Gzell

P. Babinetz o odbudowie Pałacu Saskiego: Była ona postulowana od 1946 roku. Najwyższy czas, aby podjąć się tego zadania

Na sali plenarnej Sejmu zaprezentowane zostało sprawozdania z prac sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Komisja poparła we wtorek projekt, który zakłada ustanowienie szczególnych rozwiązań w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie.

Zdania nt. odbudowy są podzielone. Koalicja Obywatelska wskazuje, że to pomysł zbyt kosztowny i w tej chwili Polski na niego nie stać. Z kolei Lewica zapowiedziała głosowanie przeciwko ustawie i złożyła własne poprawki. Odrzucenia projektu już w pierwszym czytaniu chciała Polska 2050.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Babinetz, szef sejmowej komisji kultury, wskazuje, że wśród wielu argumentów przemawiających za podjęciem inwestycji jest bardzo ważny aspekt historyczny.

– Jest to dokończenie odbudowy najważniejszych obiektów budowli Warszawy burzonych metodycznie i zawzięcie przez niemieckiego okupanta. Odbudowa była postulowana od 1946 roku. Najwyższy czas, aby podjąć się tego zadania. Będzie to też odtworzenie ważnej części wielkoprzestrzennej koncepcji urbanistycznej tej części stolicy, domknięcie placu marszałka Józefa Piłsudskiego – wyjaśnia poseł Piotr Babinetz.

Restytucja Pałacu Saskiego to deklaracja złożona jeszcze w 2018 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę jako element uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości.

Głosowanie nad prezydencką ustawą odbędzie się najprawdopodobniej na rozpoczętym w środę posiedzeniu Sejmu. Następnie zajmie się nią Senat.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj