fot. PAP/Andrzej Grygiel

Otwarto dodatkowe przejścia graniczne

Polski rząd podjął działania, by skrócić czas oczekiwania podróżujących na granicach Polski. W związku z tym otwarto dodatkowe przejścia graniczne.

Z powodu światowej epidemii koronawirusa rząd zamknął 160 przejść granicznych. Na tych, które pozostały czynne, przywrócił kontrole.

– W poprzedniej dobie na wszystkich granicach odprawiliśmy w sumie ponad 65 tysięcy osób. Na samej granicy tylko wewnętrznej odprawiliśmy 52 tysiące osób. Na lotnisko Okęcie przyleciało ponad 4,5 tysiąca podróżnych, a większość z nich to po prostu Polacy powracający do Ojczyzny – mówi komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. Tomasz Praga.

Masowy napływ rodaków do kraju spowodował jednak kilkudziesięciogodzinne kroki.

– Jako przykład wskażę chociażby przejście graniczne w Jędrzychowicach, gdzie w godzinach wieczornych w dniu wczorajszym kolejki sięgały około 30 godzin – podkreśla Tomasz Praga.

Wielu podróżnym zabrakło paliwa, jedzenia czy wody. Musiał interweniować rząd.

– Wojewodowie oraz na naszą prośbę Orlen podjęli działania związane z dystrybucją żywności, kanapek, wody dla naszych obywateli, którzy stali w kolejkach – zaznacza minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.

By ułatwić i przyspieszyć powrót Polaków do kraju, rząd podjął decyzję o otwarciu dodatkowych ośmiu przejść granicznych.

– Na kilku granicach, na litewskiej, czeskiej i słowackiej te granice są już przejezdne w pełni, nie ma tam korków aktualnie i w sposób zdecydowany ograniczyliśmy korki na granicy niemieckiej – dodaje Mariusz Kamiński.

Wzmożony ruch na granicach wynika między innymi z codziennej pracy wielu Polaków, tuż za naszą granicą. Zarówno w Niemczech, Czechach jak i na Słowacji. Część polskich rolników prowadzi gospodarstwa po obu stronach granicy.

– Oczywiście w żaden sposób nie chcemy komplikować ich sytuacji, wystarczy, że wystąpią o zgodę do miejscowego oddziału Straży Granicznej. Ustaliłem z komendantem głównym, że takie zgody będą im udzielane, żeby swobodnie mogli prowadzić swoją działalność – mówi minister spraw wewnętrznych i administracji.

Po powrocie do Polski z Czech lub Słowacji rolnicy nie będą musieli przechodzić obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny.

TV Trwam News

drukuj