fot. PAP

Oszustwo „na wnuczka” nadal skuteczne

Mimo kampanii informacyjnych i apeli policji osoby starsze nadal padają ofiarą oszustw „na wnuczka”. W 2014 r. zgłoszono blisko 1900 tego typu przestępstw. To więcej niż w latach wcześniejszych.

Początkowo oszuści wyłudzali pieniądze od starszych ludzi podając się za ich krewnych, np. za wnuczka. Po policyjnych kampaniach szajki zaczęły zmieniać sposób działania. Teraz po wnuczku zazwyczaj dzwoni osoba podającą się za funkcjonariusza policji lub konkretnie CBŚP albo CBA.

W jaki sposób nie stać się ofiarą oszustów mówi st. asp. Magdalena Piaszczyńska z wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w poznaniu.

– Przede wszystkim należy zachować ostrożność. Jeżeli dzwoni ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań, nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła o pomoc rzeczywiście jej potrzebuje. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Jeżeli nie wiemy jak zareagować, powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich – wyjaśnia st. asp. Magdalena Piaszczyńska.

Oszuści często korzystają z książek telefonicznych, szukając np. rzadkich obecnie imion, mogących świadczyć o starszym wieku. Obserwują też np. osiedla, które mogą być zamieszkałe przez starsze osoby.

RIRM

drukuj