Oświatowa „Solidarność” pikietowała przed kuratoriami w Katowicach oraz Bydgoszczy
Przed kuratoriami w Katowicach i Bydgoszczy odbyły się pikiety oświatowej „Solidarności”. Strona społeczna domaga się m.in. reformy finansowania oświaty, wprowadzenia systemowego wzrostu wynagrodzeń i wstrzymania chaotycznych reform w oświacie.
W trakcie pikiet protestujący przedstawili petycję z listą postulatów kierowanych do minister edukacji narodowej.
Przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Częstochowie, Dorota Kaczmarek, podkreśliła, że nie ma zgody związkowców na zmiany w podstawie programowej forsowane przez obecne kierownictwo resortu.
– Pani minister nie rozmawia z nami, nie rozmawia z nauczycielami czy fachowcami. Teraz próbuje wcisnąć kolanem podstawę programową, którą skonsultowała nie wiadomo z kim, bo na pewno nie z nami. My powiedzielibyśmy jej, iż nie zgadzamy się, by tak ogromna część ważnego materiału z podstawy programowej zniknęła. Czy mamy kształcić dzieci, żeby były mądre, czy mamy się nimi tylko opiekować? Drodzy Państwo, dochodzi do tego, że zawód nauczyciela zaczyna sprowadzać się tylko i wyłącznie do opiekuna dzieci, a na to się nie godzimy – zauważyła Dorota Kaczmarek.
Podobne pikiety odbędą się w tym tygodniu także w innych regionach kraju. Związkowcy podkreślają, że brak reakcji ze strony MEN będzie skutkował zintensyfikowaniem działań protestacyjnych na poziomie regionalnym i ogólnopolskim.
RIRM




