Ostatni dzień dla Tauronu na spełnienie postulatów

Dziś mija termin spełnienia przez pracodawcę postulatów pracowników Grupy Tauron. Domagają się oni m.in. wznowienia prac nad projektem Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy w oparciu o dokument przygotowany przez Radę Społeczną.

Związkowcy podkreślają, że na początku rozmów pracodawca odrzucił projekt Rady i zaprezentował własny. Pracownicy wskazują, że zawiera on szereg ograniczeń uprawnień pracowniczych i jest niekorzystny dla załóg poszczególnych spółek Grupy.

Bez uzasadnienia nie wolno odbierać pracownikom uprawnień – mówi Waldemar Sopata, wiceprzewodniczący Rady Społecznej i szef „S” w Tauron Wydobycie.

– Niestety, u nas już pojawiło się kilka propozycji stworzonych przez zarząd. Jedno oficjalnie, drugie mniej oficjalnie, ale wprowadza się do zamrożenia odprawy emerytalnej na bazie najniższej krajowej z tego roku na przyszły rok, kwestia dopłaty do chorobowego – 20 proc. Szereg różnych propozycji, które mają jedno na celu – ograniczenie lub zmniejszenie wynagrodzenia pracowników. Nie będzie zgody na coś takiego. Jeżeli mówimy o Unii Europejskiej, o prawie europejskim, no to rzecz nie polega na tym, żeby to, co obowiązuje w całej Europie i jest nowoczesne, u nas było ograniczane – zaznaczył Waldemar Sopata.   

Jeśli pracodawca nie spełni postulatów, to 14 listopada pracownicy zorganizują pikietę przed siedzibą Grupy. Planowane są także inne akcje protestacyjne.

RIRM

drukuj