fot. pixabay.com

Olsztyn: 89-latka oszukana metodą „na policjanta”, straciła 200 tys. zł

89-letnia kobieta przekazała 200 tys. zł. oszustom, którzy podali się za policjantów – poinformował we wtorek st. sierż. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Policjanci zaapelowali, by seniorzy wykazywali się szczególną ostrożnością i mieli ograniczone zaufanie do nieznanych im rozmówców.

W poniedziałek olsztyńscy policjanci otrzymali cztery zgłoszenia o oszustwie metodą „na policjanta.  W jednym przypadku seniorka uwierzyła przestępcom i przekazała swoje oszczędności.

Jak wskazał st. sierż. Andrzej Jurkun, sposób działania oszustów we wszystkich przypadkach był bardzo podobny.

Do 89-latki zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik poczty z informacją, że seniorka ma nieodebrane listy i poprosił o potwierdzenie adresu zamieszkania, aby listonosz mógł dostarczyć przesyłki. Po chwili do kobiety zadzwonił kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji i poinformował seniorkę, że zajmuje się rozpracowywaniem grupy oszustów.

Następnie wypytał ją o posiadane oszczędności oraz poinformował, że kobieta będzie uczestniczyć w zasadzce i w tym celu musi policjantom przekazać swoje oszczędności. Mężczyzna twierdził, że przestępcy mogą włamać się do jej mieszkania, a wcześniej wpuścić gaz usypiający. Sprawca, aby uwiarygodnić swoją legendę poprosił kobietę, aby bez rozłączenia się wybrała numer 997, gdzie w słuchawce miała usłyszeć głos innego funkcjonariusza, który potwierdził jej udział w policyjnej akcji.

Seniorka zawierzyła oszustom i zgodnie z przekazanymi instrukcjami spakowała gotówkę w reklamówkę, którą pozostawiła na wycieraczce przed drzwiami swojego mieszkania. Kobieta w ten sposób straciła około 200 tysięcy złotych.

Z kolei czujnością wykazała się inna mieszkanka Olsztyna, która również rozmawiała przez telefon z fałszywym policjantem. 87-latka w pewnym momencie zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustami i w omówionym miejscu pozostawiła zamiast gotówki – pustą kopertę.

„W trosce o oszczędności starszych osób apelujemy o szczególną ostrożność oraz o stosowanie zasady ograniczonego zaufania podczas rozmów telefonicznych, dotyczących pożyczek lub przekazania pieniędzy. Przede wszystkim należy zachować ostrożność. Nie informujmy nikogo telefonicznie o pieniądzach, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności” – podkreślił st. sierż. Andrzej Jurkun.

Dodał, że policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

PAP

drukuj