fot. flickr.com

Ochłodzenie na północy Polski; możliwe opady deszczu, a na południu kraju burze

Jak podaje IMGW, Europa północna, północno-wschodnia oraz częściowo centralna będą pod wpływem niżów z ośrodkami nad Skandynawią oraz Niemcami wraz z układami frontów atmosferycznych. Pozostały obszar kontynentu obejmować będzie wyże z centrami nad Atlantykiem oraz Europą południową.

Przez Polskę, z północnego zachodu na południowy wschód, przemieszczać się będzie strefa pofalowanego frontu atmosferycznego związanego z niżem znad Skandynawii. Za frontem napływać zacznie chłodniejsza masa powietrza, jedynie południowa część kraju pozostanie w gorącym powietrzu pochodzenia zwrotnikowego.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 998 hPa i będzie rosło.

W poniedziałek na krańcach południowo-wschodnich zachmurzenie małe, na pozostałym obszarze zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i przelotne opady deszczu. W pasie od Podlasia przez Mazowsze, Kujawy, Ziemię Łódzką, Wielkopolskę, po Opolszczyznę i Dolny Śląsk burze z opadami gradu. Strefa burz wieczorem będzie przemieszczała się na południe i obejmie Śląsk, północna Małopolskę i północne Podkarpacie.

Prognozowana suma opadów w rejonach od 20 mm do 30 mm, lokalnie do 40 mm. Temperatura maksymalna: nad morzem od 19 st. do 23 st., w północnej połowie kraju od 24 st. do 27 st., a na południu kraju od 30 st. do 33 st. Wiatr umiarkowany i dość silny, okresami porywisty, zachodni i południowo-zachodni. Nad morzem porywy wiatru do 55 km/h, a w rejonach burz do 80-90 km/h.

W nocy z poniedziałku na wtorek zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, miejscami przelotne opady deszczu. Na południu i wschodzie kraju również burze, lokalnie z gradem. Prognozowana suma opadów w rejonach burz od 20 mm do 30 mm. Temperatura minimalna od 12 st., 14 st. na północy i północnym zachodzie do 18 st., 20 st. na południowym wschodzie. Wiatr umiarkowany i dość silny, okresami porywisty, zachodni. Nad morzem wiatr w porywach do 60 km/h, w rejonach burz do 90 km/h.

PAP/RIRM

drukuj