Obrońcy życia z apelem do sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. aborcji: Każde dziecko ma prawo do życia!
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apeluje do sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. aborcji o odrzucenie wszystkich projektów ustaw naruszających prawo do zdrowia i życia od poczęcia. We wtorek posłowie mają się zająć czterema propozycjami liberalizującymi przepisy aborcyjne. Projekty Koalicji Obywatelskiej i Lewicy zakładają zabijanie nienarodzonych do 12. tygodnia ciąży.
Obrońcy życia alarmują, że procedowane regulacje są sprzeczne z konstytucją i zasadą poszanowania prawa człowieka do życia także w fazie rozwoju prenatalnego [czytaj więcej]. Ewa Kowalewska z Zarządu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia podkreśliła, że Ustawa Zasadnicza zapewnia każdemu człowiekowi niezbywalne prawo do życia.
– Każde dziecko ma prawo do życia. Natomiast w tej chwili powstało olbrzymie zamieszanie społeczne. Wmawia się kobietom, że to dla ich dobra. Nieprawda! Kobieta potężnie za to płaci i to przez wiele lat. Budzi to w nas olbrzymi sprzeciw, bo przede wszystkim ginie dziecko. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci i czy te dzieci nie są naszą przyszłością? Lewicowe media wmawiają nam, że całe społeczeństwo, wszystkie kobiety są za tym, by wprowadzić nową wolność i pozwolić zabijać w łonach matek. To jest po prostu propagandowe kłamstwo – oceniła Ewa Kowalewska.
Stereotypy w batalii o świadomość społeczną. Debata sejmowa https://t.co/fzFN7o5hvp
— Ewa Kowalewska Human Life International-Polska (@ewa_hli) April 18, 2024
Z badań wynika, że zdecydowana większość Polaków sprzeciwia się zmianom w prawie, a zwłaszcza wprowadzeniu tzw. aborcji na życzenie. Obrońcy życia i medycy podkreślają, że ten proceder nie jest świadczeniem opieki zdrowotnej, nie istnieje też tzw. bezpieczna aborcja i nie zmieni się to po jej legalizacji. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wskazuje w stanowisku na przemilczanie poważnych konsekwencji zdrowotnych, jakie dla kobiet niesie za sobą zabicie dziecka poczętego.
RIRM



