fot. PAP/EPA

W Nowym Jorku trwa 72. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Świat stanął na progu wielkich szans i wielkiego zagrożenia – podkreślił prezydent USA w swoim pierwszym wystąpieniu na forum ONZ. W Nowym Jorku zainaugurowano 72. sesję Zgromadzenia Ogólnego. Polskę reprezentuje prezydent Andrzej Duda.

Próby nuklearne Korei Północnej zdominowały otwartą dziś 72. sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

– Miliony ludzi żyją w cieniu lęku rzucanego przez prowokacje nuklearne i testy rakietowe podejmowane przez Koreę Północną. Potępiam te testy w sposób jednoznaczny – powiedział Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ.

Do współpracy, której celem ma być wyizolowanie komunistycznego reżimu, wezwał prezydent USA Donald Trump.

– Jeżeli Stany Zjednoczone zostaną zmuszone do obrony samego siebie, czy swoich sojuszników, wówczas nie będą miały innego wyboru, jak tylko całkowicie zniszczyć Koreę Północną. Ten człowiek, który posiada rakiety, realizuje w tej chwili misję samobójczą dla siebie i całego narodu. Stany Zjednoczone są gotowe, by się mu przeciwstawić, ale miejmy nadzieję, że nie będzie to konieczne – powiedział amerykański prezydent.

Stany Zjednoczone mimo ostrych słów skierowanych pod adresem reżimu nie dążą do kolejnej wojny. Kluczem do rozwiązania konfliktu na Półwyspie Koreańskim ma być proces polityczny, o który apelował sekretarz generalny ONZ.

– Pełne napięcia rozmowy mogą doprowadzić do śmiertelnych nieporozumień. To jest czas na wykazanie się dojrzałością polityczną – mówił Antonio Guterres.

Ostre słowa padły także pod adresem Iranu. Prezydent USA przekonywał, że zawarte przed dwoma laty porozumienie nuklearne z Teheranem jest powodem do wstydu. To właśnie Iran w ocenie Trumpa odpowiada za destabilizację sytuacji na Bliskim Wschodzie.

– Zamiast wykorzystywać swoje zasoby, by poprawić życie Irańczyków, zyski z ropy naftowej przeznaczane są na finansowanie Hezbollahu oraz innych terrorystów, którzy zabijają niewinnych muzułmanów i atakują pokojowo nastawionych Arabów oraz izraelskiego sąsiada – podkreślał Donald Trump.

Prezydent USA wzywał do wielkiego ożywienia narodów, odrodzenia ich ducha, dumy i patriotyzmu. Podkreślał, że jeśli wielu sprawiedliwych nie stawi czoła nielicznym złym, to właśnie zło zwycięży.

– Patriotyzm poprowadził Polaków do śmierci w imię wolnej Polski, Francuzów do walki o wolną Francję, Brytyjczyków do pozostania silnymi dla ich ojczyzny – mówił Donald Trump.

I to właśnie patriotyzm, współpraca suwerennych narodów i powrót do wartości mają zagwarantować współczesnemu światu bezpieczeństwo i pokój.

W trakcie 72. sesji ONZ Polskę reprezentuje prezydent Andrzej Duda. Polski przywódca rozmawiał dziś z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. W trakcie trzydniowej wizyty spotka się także z prezydentem i wiceprezydentem USA.

TV Trwam News/RIRM

drukuj