fot. PAP

Nowi ministrowie w rządzie Donalda Tuska

Premier Donald Tusk po wielu miesiącach zapowiedzi ogłosił dziś zmiany w składzie swojego rządu. Premier wymienił sześciu ministrów, w tym Ministerstwo Transportu wcielone zostało do Ministerstwa Rozwoju regionalnego.

Ze stanowiskiem pożegnał się minister Jacek Rostowski, krytykowany za nieefektywny budżet oraz zmiany w OFE. Nowym ministrem finansów zostanie Mateusz Szczurek, który wcześniej był głównym ekonomistą ING Group na Europę Środkową i Wschodnią.

Dotychczasowy europoseł Rafał Trzaskowski zostanie nowym szefem Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Zastąpi Michała Boniego.

Elżbieta Bieńkowska zostanie wicepremierem oraz stanie na czele nowego resortu, który powstanie z połączenia Ministerstwa Transportu i Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. W atmosferze skandalu odszedł wcześniej minister transportu Sławomir Nowak

Maciej Grabowski, który od pięciu lat odpowiadał za politykę podatkową będzie pełnił funkcję ministra środowiska. Zastąpi Marcina Korolca.

Joanna Kluzik Rostkowska zostanie nowym ministrem edukacji. Zastąpi Krystynę Szumilas. Natomiast ministrem Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie dotychczas europoseł Lena Kolarska Bobińska. Andrzej Biernat będzie szefem resortu sportu.

 

Szef komitetu wykonawczego PiS poseł Joachim Brudziński mówi, że rekonstrukcja rządu ma na celu przykrycie największej w ostatnim czasie afery korupcyjnej w związku, z którą CBA zatrzymało wczoraj 18 osób z najważniejszych urzędów, m.in. w MSZ, GUS i MSWiA.

 – Na te problemy Donald Tusk zaproponował opinii publicznej teatr z rekonstrukcją rządu. Przedstawił siedem nowych stanowisk. Tak naprawdę nowych – starych, bo jedyną nową osobą w tym gronie jest minister finansów pan Szczurek. Cała reszta jest z zaplecza Donalda Tuska lub z PO. Z dużym rozbawieniem przyjmujemy nominację Joanny Kluzik Rostkowskiej jako nowego ministra oświaty. Skoro znalazło się miejsce w rządzie dla Joanny Kluzik Rostkowskiej to uważam, że dobrej myśli może być Giertych, czy Marcinkiewicz. Muszą się jeszcze tylko postarać i „wystrychnąć na dudka” swoich współpracowników, tak jak zrobiła to pani Kluzik Rostkowska; jeszcze bardziej wychwalać geniusz Donalda Tuska, a być może i dla nich znajdą się jakieś stanowiska – powiedział poseł Joachim Brudziński.

W środę, 27 listopada ma się odbyć zaprzysiężenie pięciu ministrów; 3 grudnia zaprzysiężenie europosłów Leny Kolarskiej-Bobińskiej i Rafała Trzaskowskiego.

RIRM 

drukuj