Nowela budżetowa z podpisem prezydenta
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy budżetowej i nowelę ustawy okołobudżetowej na bieżący rok. Ustawa budżetowa zakłada, że dochody państwa wyniosą w tym roku 626 mld zł, a wydatki 866 mld 400 mln złotych. Deficyt ma przekroczyć 240 mld zł, pierwotnie miał wynieść 184 mld złotych.
W noweli dochody z VAT zostały zaplanowane na poziomie o blisko 23 mld zł niższym niż w budżecie. Dochody z CIT będą niższe o 11,5 mld zł, również wpływy z PIT będą mniejsze o 11,5 mld złotych. Ekonomista, dr Jarosław Czaja, powiedział, że wysoki deficyt negatywnie odbije się na gospodarce.
– Jeśli chodzi o przyszłość w kontekście oddziaływania deficytu, należy mieć na myśli okresy mniej więcej kilkuletnie, bo w ich czasie i pod ich wpływem będą się pojawiały negatywne następstwa, czyli rosnący deficyt będzie wywoływał zmiany kursowe, co na przykład może być odczuwalne przez część kredytobiorców. Kapitał zagraniczny może mieć większą skłonność do ucieczki z Giełdy Papierów Wartościowych, mogą pojawić się częstsze sytuacje ograniczeń inwestycyjnych z zagranicy – ocenił ekspert.
Z kolei podpisana nowela ustawy okołobudżetowej praktycznie w całości dotyczy kwestii przekazania dodatkowych 10 mld zł samorządom. 8,2 mld zł ma pochodzić z wpływów z PIT, które pierwotnie miały trafić do budżetu, a pozostałe 1,2 mld zł z powiększenia subwencji ogólnej.
RIRM



