fot. Monika Bilska

Nowa dyrektywa w UE dotycząca delegowania pracowników

Od 30 lipca 2020 r. w całej Unii Europejskiej będzie obowiązywać nowa dyrektywa dotycząca delegowania pracowników. Nowe zasady poważnie ograniczają swobodę świadczenia usług.

Najważniejsze zmiany dotyczą wynagrodzenia i okresu delegowania. Dla polskich firm oznaczają konieczność dostosowania się do nowych przepisów i wyższe koszty – wskazuje dr Marcin Kiełbasa, prawnik.

– Po 30 lipca 2020 r. będzie po prostu trudniej. Delegowanie nie będzie niemożliwe, ale będzie to trudniejsze administracyjnie i będzie się wiązać z wyższymi kosztami – podkreśla dr Marcin Kiełbasa.

Do tej pory polskie firmy wysyłające swoich pracowników za granice musiały płacić lokalne stawki. Natomiast składki na ubezpieczenie społeczne wypłacane były według przepisów prawa kraju wysyłającego.

Nowe przepisy wprowadzą tzw. wynagrodzenie w miejsce minimalnych stawek płac, co będzie oznaczać, że pracownicy de facto nie dostaną więcej pieniędzy, a pracodawców będzie czekać większa „mitręga” administracyjno-prawna – wyjaśnia prawnik.

Zmiany uderzą przede wszystkim w konkurencyjność polskich firm, które na rynku europejskim do tej pory miały przewagę. Przedsiębiorstwa obawiają się, iż nowe restrykcje spowodują, że nie będzie się im opłacało świadczenie usług w państwach zachodnich.

TV Trwam News

drukuj