(fot.PAP)

NIK: NFZ nie kontroluje placówek

Narodowy Fundusz Zdrowia zbyt rzadko sprawdza dostępność i jakość świadczeń medycznych, więc właściwie pozostają one poza kontrolą – alarmuje NIK.

Izba wyliczyła, że w placówkach, z którymi fundusz zawarł umowy, kontrola przeprowadzana jest średnio raz na 12-13 lat.

Są również takie jednostki podstawowej opieki zdrowotnej, np. przychodnie, gdzie kontrole wypadają średnio co 24 lata, a w gabinetach stomatologicznych – co 18 lat.

Jak podkreślił rzecznik prasowy NIK Paweł Biedziak, NFZ łamie w ten sposób własne regulacje oraz naraża zdrowie pacjentów:

– Ta średnia pojawiania się kontrolerów z NFZ raz na 12 lat niepokoi NIK dlatego, że są to pieniądze podatnika, są to pieniądze nas wszystkich. Placówki te zawierają kontrakty i otrzymują te pieniądze. Trzeba więc sprawdzić, czy są właściwie przygotowane do wywiązywania się z tego kontraktu. Czyli czy świadczenia konkretnych usług medycznych wywiązują się z tego kontraktu. Jeśli takiej kontroli nie ma i te placówki startując do konkursów i biorąc pieniądze podatników wiedzą o tym, że taka kontrola ma małe szanse do nich trafić, wówczas jest pole do nadużyćpodkreśla Paweł Biedziak.

Raport ten jest kolejnym dowodem na to, że potrzebne są zmiany w finansowaniu służby zdrowia z budżetu państwa – stwierdził poseł Bolesław Piecha, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia. Odpowiedni projekt zapowiedział w miniony weekend prezes PiS Jarosław Kaczyński:

– Kontrola NIK w ostatnim raporcie stwierdza, że NFZ absolutnie niczego nie kontroluje. Nie wiadomo, jak te pieniądze krążą po przychodniach czy po szpitalach. Chcemy, żeby te pieniądze były pod stałą obserwacją rządu i pod stałą odpowiedzialnością organów państwa, takich jak Sejm i rząd. Chcemy, by pieniądze z budżetu były corocznie na ten cel przeznaczane, przy czym zdajemy sobie sprawę, że politycy nie mogą za dużo grzebać, bo to różnie bywa w finansach i jak przychodzi dziura budżetowa, to można dowolnie obniżać środki finansowe na zdrowie. Byłoby więc zapisane, że nie mniej, niż np. 6% PKB musi być przeznaczane na opiekę zdrowotną dodaje poseł Bolesław Piecha.

Poseł Bolesław Piecha akcentuje, że PiS nie chce odstąpić od kontraktowania świadczeń zdrowotnych, ale to kontraktowanie musi być oparte o realne potrzeby zdrowotne pacjentów, a nie powinniśmy się posiłkować skrajnym algorytmem.

Przygotowano również projekt ustawy o opiece zdrowotnej nad matką i dzieckiem.

 

Wypowiedź Pawła Biedziaka:

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź posła Bolesława Piechy:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj