fot. twitter.com/MRiRW_GOV_PL

Niewykorzystany potencjał polskiej wsi – w resorcie rolnictwa podpisano list intencyjny ws. budowy biogazowni

Resort rolnictwa sięga po niewykorzystany potencjał polskiej wsi. Wspólnie z Ministerstwem Aktywów Państwowych chce realizować program rozwoju biogazowni w Polsce.

Wieś gwarantuje Polsce bezpieczeństwo żywności, ale drzemie w nim też dużo większy potencjał. Potencjał już odkryty, ale niewykorzystywany na szerszą skalę. Takim potencjałem jest biomasa, tzn. pozostałości z produkcji rolnej, które można wykorzystać później w innym celu.

– Rozwój biogazowni jawi się w sposób naturalny jako szansa – oznajmił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Biogazownie produkują gaz z biomasy. Z biogazu powstaje biometan.

– Jako kraj zbudowaliśmy nieco ponad 100 biogazowni, podczas gdy nasz zachodni sąsiad ma już kilka tysięcy instalacji – wskazywał wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.

Resort rolnictwa przyczyn tak małego wykorzystania w Polsce biogazowni szuka w złych przepisach i braku zaufania rolników do nowych rozwiązań. Minister Jan Krzysztof Ardanowski tłumaczył, że przez lata biogazownie były u nas nierentowne, nie przynosiły znaczących zysków. Teraz ma się to zmienić i trend wyznaczą tutaj gospodarstwa zarządzane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W środę podpisany został list intencyjny. W produkcję gazu z biogazowni włączą się m.in. Orlen Południe i Cegielski Poznań.

– Chcemy podpisanymi listami zadeklarować wolę przystąpienia do wspólnych prac nad uruchomieniem biogazowni w największych polskich gospodarstwach rolnych – oświadczył Jan Krzysztof Ardanowski.

Porozumienie ma być jednym z kroków w stronę transformacji energetycznej Polski.

– Polskie rolnictwo jedną, wielką, zieloną elektrownią – wyraził nadzieję Zbigniew Gryglas.

We wstępnej fazie program obejmie 20 gospodarstw. Koszty inwestycji sięgają 0,5 mld zł.

TV Trwam News

drukuj