Nieoczekiwani konkurenci TV Trwam

Trzy podmioty starają się o miejsce na multipleksie cyfrowym dla kanału o charakterze społeczno-religijnym. Oprócz Fundacji Lux Veritatis – nadawcy TV Trwam, dokumenty do KRRiT złożyły internetowa Boska TV, a także Spółka Media Works S.A.

Ta ostatnia jest częścią Grupy Kapitałowej Platforma Mediowa Point Group Media do której należą m.in. Agencja Wydawniczo – Reklamowa Wprost i wydawca Tygodnika Wprost, który wielokrotnie prezentował swoją antykatolickość i atakował Radio Maryja, a także jego założyciela o. Tadeusza Rydzyka. Do grupy tej należy także spółka Orle Pióro, wydawca tygodnika Do Rzeczy Michała Lisieckiego.

Mamy do czynienia z grą pozorów, aby zablokować dostęp TV Trwam do miejsca na pierwszym cyfrowym multipleksie – stwierdził sędzia Trybunału Stanu, Piotr Andrzejewski.

Ci, którzy ubiegają się o to miejsce nie reprezentują programów autentycznie religijnych. Jest to tylko gra na wyeliminowanie Lux Veritatis, jako najbardziej uprawnionego podmiotu do zajmowania tego miejsca na multipleksie. Ma za sobą wsparcie systemu prawnego, obowiązującego w Polsce i około 2,5 mln ludzi, którzy chcą ten program mieć jako swój własny – powiedział Piotr Andrzejewski.

Michał Karnowski redaktor tygodnika „W sieci” i portalu „wPolityce” zwraca uwagę na fakt, że w tygodniku Wprost, praktycznie w każdym miejscu mamy do czynienia ze zwalczaniem Kościoła.

To próba podłożenia fałszywki pod konkretne zapotrzebowanie społeczeństwa – zaznacza. Dodaje, że obawy te wzmacniają ostatnie posunięcia „Wprost-u”. Tygodnik dwa dni przed terminem składania wniosków w konkursie przyznał prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu tytuł człowieka roku.

Impreza, która się z tej okazji odbyła miała charakter można powiedzieć wiecu ku czci pana prezydenta. Przypomnę tylko w tym kontekście, że pan Jan Dworak przewodniczący KRRiT, który de facto decyduje o tym, kto dostanie koncesję jest przyjacielem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wygląda więc na to, że można postawić pytanie, czy nie jest tak, że widząc determinację milionów Polaków w obronie TV Trwam i wsparcie dla tej stacji, nie postanowiono budować właśnie takiej sytuacji, w której zgłasza się zupełnie inny wydawca – tak naprawdę wydawca wrogi wartościom katolickim? Czy nie zostaną użyte inne wpływy, żeby właśnie on dostał tę koncesję? To jest dość poważna sytuacja i wszyscy musimy się temu przeciwstawić, bo na to zgody być nie może – stwierdził redaktor Michał Karnowski.

Wobec tego konieczny jest nadzór nad przyznawaniem miejsc na cyfrowym multipleksie, musimy żądać pełnej transparentności procesu koncesyjnego – akcentuje prof. Janusz Kawecki, przewodniczący zespołu wspierania Radia Maryja.

– W tej sytuacji konieczny jest nadzór nad całą procedurą prowadzenia kwalifikacji związanej z przyznaniem miejsc na multipleksie przez instytucje, które z obowiązku powinny takie zadania wypełniać. Jeśli inne już nie to chociażby te antykorupcyjne. Powinno się to poddać także ocenie NIK-u, na co w ubiegłym rozdaniu miejsc na multipleksie nie chciano się zgodzić i czyniono wszystko, aby tylko nie było poddane to ocenie zewnętrznych organów. Myślę, że w tym przypadku już trzeba dmuchać na zimne. Nawet gdyby tak było,  żądać tej pełnej transparentności przy rozdziale miejsc na multipleksie – podkreślił prof. Janusz Kawecki.

 

Wypowiedź redaktora Michała Karnowskiego

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj