fot. PAP/EPA

Niemcy: SPD nie chce wzrostu wydatków na obronność

Niemiecka partia SPD sprzeciwia się przeznaczaniu dwóch procent PKB na obronność. Takich wydatków domaga się NATO. Niemieccy socjaldemokraci skrytykowali także Angelę Merkel i zarzucili jej uleganie żądaniom prezydenta USA Donalda Trumpa.

W Niemczech zbliżają się wybory do parlamentu. Zaostrza się tym samym rywalizacja między przewodniczącym SPD Martinem Schultzem oraz jego główną kontrkandydatką Angelą Merkel z CDU. Socjaldemokrata zarzucił jej uległość wobec USA. Jak poinformował, SPD jest całkowicie przeciwna przekazywaniu dwóch procent PKB na obronność. Takich środków oczekuje od sojuszników prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Zdaniem niemieckich socjaldemokratów zwiększone wydatki na obronność powinny dotyczyć dodatkowych nakładów na dyplomację, pomoc humanitarną oraz zapobieganie kryzysom. Z założeniami NATO nie zgadza się również obecny minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel.

Kanclerz Angela Merkel deklaruje jednak pełne zaangażowanie Niemiec na rzecz przeznaczenia dwóch procent PKB na obronę. Wybory do niemieckiego parlamentu odbędą się końcem września. Jak na razie sondaże dają partii Angeli Merkel około czterdziestu procent poparcia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj