fot. PAP/Andrzej Jackowski

Nauczycielka, która wyrzuciła krzyż do kosza – wraca do pracy. Pos. M. Kowalski: Powinna być odsunięta od nauczania i przebywania z dziećmi

Osoba, która dopuściła się tego typu zachowania względem krzyża, względem naszej historii powinna być odsunięta od nauczania i przede wszystkim od przebywania z dziećmi. Odcisnęła wielkie piętno na psychice najmłodszych i absolutnie wychowawczo nie powinna już mieć z dziećmi żadnego kontaktu – wskazał Michał Kowalski, poseł PiS, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Nauczycielka ze szkoły podstawowej w Kielnie, która podczas lekcji wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci – wraca do pracy. Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektor szkoły o zawieszeniu nauczycielki, uznając, że nie zostały spełnione „formalne warunki odsunięcia jej od obowiązków”.

– Wojewodą pomorską [Beata Rutkiewicz – red.] jest osoba bardzo związana z lewicowym podejściem do spraw edukacyjnych. Pierwszą rzeczą, którą zrobiła po objęciu stanowiska, było zdjęcie portretu profesora Lecha Kaczyńskiego z sali w urzędzie wojewódzkim. Była to decyzja skandaliczna, nie szanowała naszego prezydenta, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Dlatego wcale mnie nie dziwi decyzja tej komisji. Komisja działa stricte politycznie, działa na szkodę Kaszubów, na szkodę w ogóle wychowania edukacyjnego – mówił Michał Kowalski.

W ocenie posła nauczycielka z Kielna naruszyła prawo do wychowywania dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców.

– Sytuacja jest bulwersująca, szczególnie dla nas, rodziców, którzy mają małe dzieci i starają się je wychowywać zgodnie z Przykazaniami (…). Jesteśmy bardzo zasmuceni, że nie wzięto pod uwagę słów dziecka, nie wzięto pod uwagę odczuć religijnych młodych Polaków. Miejmy nadzieję, że ta sprawa zostanie uczciwe wyjaśniona. Na dzień dzisiejszy nauczycielka wraca do nauczania. Osoba, która dopuściła się tego typu zachowania względem krzyża, względem naszej historii (…), powinna być odsunięta od nauczania i przede wszystkim od przebywania z dziećmi (…). Odcisnęła wielkie piętno na psychice tych dzieci i absolutnie wychowawczo nie powinna już mieć z nimi żadnego kontaktu – podkreślił rozmówca.

Nauczycielka prawdopodobnie w poniedziałek wróci do pracy, ale to nie koniec sprawy wyrzucenia krzyża do kosza. Do prokuratury zostało złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

– Mamy nadzieję, że prokuratura bardzo wnikliwie podejdzie do tej sprawy. My jako posłowie będziemy to bardzo szczegółowo pilotowali – zaznaczył polityk

Cała rozmowa z posłem Michałem Kowalskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj