„Nasz Dziennik”: Przymus szczepień może naruszać prawa konstytucyjne obywateli

Pomysły objęcia przymusowym szczepieniem określonych grup zawodowych może naruszać przepisy Konstytucji. (…) Chodzi tu o wyrażone w Konstytucji prawa – prawo do prywatności i decydowania o życiu osobistym (art. 47), godność człowieka (art. 30) czy wolność od bycia poddawanym eksperymentom medycznym (art. 39) – czytamy w piątkowym wydaniu „Naszego Dziennika”.

Prawnicy wskazują, że zgłaszane pomysły objęcia przymusowym szczepieniem określonych grup zawodowych, jak medycy czy nauczyciele, może naruszać przepisy Konstytucji.

– Nie mam wątpliwości, że należy zachęcać nauczycieli do szczepień. I tu możliwe są różne formy zachęt ze strony Ministerstwa Zdrowia, samorządów, dyrektorów szkół. Ale jest pewna granica, której osobiście bym nie przekraczał, także ze względów konstytucyjnych – zaznacza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Bartłomiej Wróblewski, konstytucjonalista, poseł PiS.

Chodzi tu o wyrażone w Konstytucji prawa – prawo do prywatności i decydowania o życiu osobistym (art. 47), godność człowieka (art. 30) czy wolność od bycia poddawanym eksperymentom medycznym (art. 39).

– Wydaje się, że tą granicą jest obowiązek szczepień, szczególnie gdyby był opatrzony sankcjami. Ocena prawna jest pochodną nie tylko regulacji konstytucyjnych, ale także stanu wiedzy na temat koronawirusa oraz sytuacji pandemicznej w kraju i Europie – stwierdza Wróblewski.

Równi wobec prawa

Naruszona mogłaby być również zasada równości wobec prawa.

– Można by się zastanowić nad tym w kontekście konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, ponieważ chodzi tu o wybrane grupy zawodowe – mówi nam mec. dr Paweł Bała.

Wprowadzanie rozwiązań przymusowych krytykuje poseł Janusz Kowalski z Parlamentarnego Zespołu ds. Sanitaryzmu.

– Uważam, że złą drogą jest nakaz czy zmuszanie do szczepień, ponieważ wiąże się to z elementami segregacji i dyskryminacji – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł.

– Jestem przeciwko segregacji i dyskryminacji. Nie możemy eliminować z życia społecznego milionów osób, które z różnych powodów się nie zaszczepiły. Segregacja sanitarna jest czymś złym – podkreśla polityk Solidarnej Polski.

Ewidentne łamanie Konstytucji

Mecenas dr Paweł Bała wskazuje, że uzależnianie np. dostępu do świadczeń medycznych od zaszczepienia naruszałoby przepisy Konstytucji.

– Władze publiczne zapewniają obywatelom równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, i to bez względu na cechy, takie jak sytuacja materialna, wykształcenie czy fakt szczepienia. Ewentualna ustawa ograniczająca prawa obywatela gwarantowane postanowieniami Konstytucji RP musiałaby zostać zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny jako sprzeczna z Najwyższym Prawem Rzeczypospolitej – stwierdza mecenas.

Poseł Janusz Kowalski zaznacza, że nie należy w tym względzie stosować przymusu.

– Jestem zaszczepiony, namawiam do szczepień, ale jestem zdecydowanym przeciwnikiem jakiego-kolwiek przymusu w kontekście szczepień. Podzielam zdanie pana ministra edukacji Przemysława Czarnka, który powiedział zdecydowane „nie” dla przymusu szczepień nauczycieli – mówi Janusz Kowalski.

Zdaniem posła należy pamiętać, że próba zmuszenia do szczepień może mieć inne negatywne konsekwencje.

– Jeżeli chodzi o kadrę medyczną, to miejmy świadomość, że po wprowadzeniu przymusu szczepień duża część kadry z różnych powodów odeszłaby ze służby zdrowia. Zwalnianie personelu za brak zaszczepienia to jest osłabianie służby zdrowia – wskazuje poseł Solidarnej Polski.

Według medialnych wypowiedzi przewodniczącego Rady Medycznej przy premierze prof. Andrzeja Horbana niemal pewne jest wydanie zaleceń o obowiązkowych szczepieniach dla służby zdrowia. Rada rozważa również taki obowiązek odnośnie do nauczycieli, części pracowników administracji, czy też pracowników supermarketów i służb porządkowych. Według zapowiedzi rząd ma podjąć decyzję w przyszłym tygodniu.

Zenon Baranowski/”Nasz Dziennik”

drukuj