fot. PAP/Leszek Szymański

MZ: rozporządzenie dot. ratowników powinno szybko wejść w życie

Ministerstwo Zdrowia chce, aby rozporządzenie określające zakres świadczeń zdrowotnych, które będzie mógł wykonywać ratownik medyczny, weszło w życie jak najszybciej. W trakcie konsultacji liczne uwagi do projektu zgłaszali ratownicy oraz pielęgniarki.

Od tego roku ratownicy medyczni mogą  pracować m.in. na oddziałach innych niż SOR-y (Szpitalne Oddziały Ratunkowe). W ocenie ministerstwa umożliwienie ratownikom wykonywania zawodu w tych podmiotach „może stanowić wsparcie dla pielęgniarek”.

Jacek Gulczyński, przewodniczący Związku Zawodowego Wojewódzkich Pracowników Ratowników Medycznych w Toruniu, podkreśla, że miejsce ratownika jest w karetce.  

– Ratownik medyczny szkolony jest w konkretnym celu: udzielania pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia. Ta pomoc ma być fachowa, a pacjent ma być dostarczony jak najszybciej do najbliższego szpitala. I na tym powinniśmy się skupić. Natomiast to, że państwo kombinuje, to jest – jak myślę – takie „zapychanie dziury” ratownikami zamiast pielęgniarek. A wiadomo, że ratowników jest szkolonych dość dużo. W tej chwili jest jakiś zastój na rynku pracy dla ratowników. Może w ten sposób chcą to rozładować? – mówi Jacek Gulczyński.

W projekcie określono m.in., jakie świadczenia zdrowotne ratownicy będą mogli udzielać samodzielnie poza zespołami ratownictwa medycznego. Wśród nich znalazły się np.: wykonanie intubacji dotchawiczej i prowadzenie wentylacji nieinwazyjnej w nagłym zatrzymaniu krążenia, wykonanie i ocena zapisu EKG czy opatrywanie ran.

Rozporządzenie resortu zdrowia miałoby wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

RIRM

drukuj