fot. twitter.com/MinSrodowiska

MŚ: Nowe opłaty za pobór wody obejmą 8 proc. gospodarstw rolnych

Nowymi opłatami za pobór wody zostanie objętych ok. 60 tys. gospodarstw wielkotowarowych, czyli ok. 8 proc. gospodarstw rolnych – poinformował wiceminister środowiska Mariusz Gajda. Członek rządu odpowiadał w Sejmie na pytania posłów.

Opłaty za pobór wody wprowadzi nowelizacja ustawy Prawo wodne, która została już przyjęta przez rząd. Politycy opozycji obawiają się, że uderzy to w polskich rolników.

Wiceminister Mariusz Gajda powiedział, że nowe opłaty związane są z koniecznością wprowadzenia unijnej dyrektywy wodnej. Zwrócił uwagę, że nieprzyjęcie prawa spowoduje utratę środków unijnych w wysokości 3,5 mld euro.

Wiceminister środowiska uspokoił, że opłaty zostały znacznie zmniejszone.

– Polska w czerwcu otrzymała wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie naruszenia ramowej dyrektywy wodnej w zakresie m.in. zwrotu kosztów usług wodnych. Ten zwrot kosztów usług wodnych ma polegać na tym, że powinno się bilansować przychody i wydatki w zakresie szeroko pojętej gospodarki wodnej. Zwracano również uwagę na to, że m.in. sektor rolny jest zwolniony w tej chwili z opłat. Przeprowadziliśmy pewne szczegółowe analizy ekonomiczne i w wyniku tych analiz w pierwszej wersji opłaty były dość wysokie, jednakże biorąc pod uwagę dochodowość sektora rolnictwa, te opłaty zostały bardzo mocno obniżone – podkreślił wiceminister Mariusz Gajda.

Zgodnie z projektem pobór wody powierzchniowej będzie bezpłatny. Nie będzie także opłat za wodę podziemną, jeżeli jej średni roczny pobór nie przekroczy 5 tys. litrów na dobę.

W innym wypadku opłata wyniesie 15 groszy za metr sześcienny wody. Według resortu środowiska w związku z nowymi opłatami każdy Polak zapłaci za wodę ok. 1 zł więcej.

RIRM

drukuj