fot. PAP

Most Łazienkowski nadal zamknięty

Pod koniec tygodnia powinna być gotowa ekspertyza dotycząca stanu konstrukcji Mostu Łazienkowskiego po pożarze; dopiero wtedy zapadnie decyzja o ewentualnym przywróceniu ruchu na tej jednej z najważniejszych przepraw w stolicy.

12 godzin 150 strażaków gasiło pożaru Mostu łazienkowskiego. Była to bardzo trudna akcja. Strażacy musieli użyć łodzi, aby walczyć z ogniem w środkowej części przeprawy. Płonęły drewniane pomosty techniczne, które umożliwiały dostęp do instalacji biegnących wzdłuż mostu.

Eksperci jeszcze nie wiedzą co wywołało pożar.

– Wiemy tylko i wyłącznie o pożarze desek, od którego zajęła się instalacja i kanał techniczny na moście. Są również nagrania publikowane przez państwa, na których widać moment dużego pożaru właśnie z tych desek składowanych – powiedział Jarosław Jóźwiak-wiceprezydent Warszawy.

Deski były składowane pod mostem po stronie praskiej. Wcześniej były wykorzystywane do remontu części przeprawy. Strażacy nadal monitorują stan mostu szukając zarzewi ognia oraz dogaszają małe ogniska. Na miejscu pracuje prokuratura, biegli oraz inspektor nadzoru budowlanego.

– W tej chwili oględziny prowadzi dwóch prokuratorów. Są to oględziny dwuetapowe. Jedne z prokuratorów jest na górze i tam zarządza oględzinami. Drugi jest na dole i te oględziny na pewno będą dłuższe i bardziej szczegółowe – powiedziała Renata Mazur, prokurator.

Również od wczesnych godzin porannych  na Moście Łazienkowskim eksperci oceniali stan konstrukcji.

– Dokonaliśmy wstępnych oględzin konstrukcji mostu. Można powiedzieć, że konstrukcja metalowa mostu, kratownice, łożyska, dźwigary one są w stosunkowo dobrym stanie jak na tą sytuację, która miała miejsce – powiedział Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz zapewnia, że mostowi nie grozi zawalenie. Mimo to ruch jest wstrzymany. I nie wiadomo do kiedy.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wydał dzisiaj decyzję o wyłączeniu z użytkowania mostu więc on nie może być użytkowany. Zakładamy, że w ciągu najbliższych kilku dni ekspertyza zostanie wykonana i to pozwoli nam na podjęcie decyzji czy przywracamy ruch na moście częściowo, czy też w całości – powiedział Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

Na razie wiadomo, że  wysoka temperatura odkształciła asfalt na fragmentach jezdni. Wyłączenie z ruchu mostu łazienkowskiego, jednej z najważniejszych przepraw przez Wisłę to dla warszawiaków nienajlepsza informacja. Pewne wiec są gigantyczne korki. Do podobnego pożaru Mostu Łazienkowskiego doszło w 1975 r.

 

TV Trwam News

 

drukuj