fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

P. Guział: Hasło „Warszawa dla wszystkich” jest moje; Trzaskowski popełnił plagiat

„Warszawa dla wszystkich” jest moim hasłem, a Rafał Trzaskowski popełnił plagiat – oświadczył w piątek kandydat na prezydenta stolicy Piotr Guział. Zapowiedział, że jeżeli jego rywal z Koalicji Obywatelskiej będzie używał tego hasła wyborczego, to „niewątpliwie będzie pierwszy proces w trybie wyborczym”.

W piątek rano Rafał Trzaskowski przedstawił swój plakat wyborczy i hasło, które brzmi: „Warszawa dla wszystkich”. Podkreślił, że oznacza ono „otwartość, niedyskryminację i wyrównywanie szans”.

Do hasła Trzaskowskiego odniósł się na Twitterze Guział, który napisał: „Niestety Pan Trzaskowski ukradł moje hasło wyborcze”. Podczas późniejszego briefingu prasowego Guział oświadczył: „Mój szanowny konkurent, rywal, sąsiad z Ursynowa – Rafał Trzaskowski – zaprezentował moje hasło wyborcze, byłem tym zszokowany”.

Piotr Guział przekonywał, że nad tym hasłem „pracuje od długiego czasu” i jako pierwszy je ujawnił.

„We wtorek zleciłem kampanię outdoorową, na to są dowody. W dniu wczorajszym (w czwartek), nie mogąc doczekać się dzisiejszego spotkania z państwem, podczas obrad sesji rady miasta stołecznego Warszawy zamieściłem to hasło wyborcze na moim fanpage’u, o godzinie 14:10 konkretnie, zatem jako pierwszy to hasło ujawniłem” – mówił Piotr Guział.

Nie wykluczył, że hasło Trzaskowskiego to pomysł jego sztabowców, nie samego kandydata.

„Wszystko w tej kampanii jest nie jego” – dodał.

„Kradzież mojego hasła to kolejny plagiat Rafała Trzaskowskiego, przecież jego cały program wyborczy, a przynajmniej jego istotne elementy, to jest kopiowanie kolejnych pomysłów (prezydent Warszawy) Hanny Gronkiewicz-Waltz z 2006 roku” – powiedział Piotr Guział.

Ocenił też, że „pomysły na metro, to jest plagiat rozwiązań (kandydata Zjednoczonej Prawicy) Patryka Jakiego, które (Trzaskowski) początkowo krytykował, wyśmiewał, drwił sobie sobie z III i IV linii metra, by następnie ogłosić, że nawet piąta linia jest możliwa”.

Piotr Guział wyraził nadzieję, że Trzaskowski zmieni hasło, bo jeśli tak się nie stanie i kandydat KO będzie używał tego hasła wyborczego, to „niewątpliwie będzie to pierwszy proces w trybie wyborczym”. Poinformował też, że po briefingu „pojedzie do prawników, którzy opracowują pozew w trybie wyborczym, bo nie ma zgody na kradzież dorobku intelektualnego”.

Piotr Guział przedstawił też kilka propozycji wyborczych. Jak mówił, osoby, które nie mogą samodzielnie funkcjonować i potrzebują całodobowej opieki powinny dostawać – wzorem 500 plus – 1000 plus. Według jego szacunków, takich osób w Warszawie jest około 10 tys., co oznacza wydatek 120 mln zł rocznie.

„Te pieniądze są w budżecie Warszawy” – ocenił.

Według kandydata także kobiety w ciąży przez czas jej trwania powinny otrzymywać 500 plus. Mówiąc o prawach osób LGBT, zwrócił uwagę na kwestię mieszkań komunalnych dla nich.

„>>Warszawa dla wszystkich<< to jest Warszawa także dla osób, które są parami jednopłciowymi, a chcą się ubiegać o lokal komunalny” – powiedział.

Nawiązując do Placu Zbawiciela, w którym odbywała się jego konferencja, Guział podkreślił, że „kojarzy się on z bitwą o tęczę, o Warszawę dla wszystkich, o równą i aktywną Warszawę”. Przekonywał, że jest gwarantem praw mniejszości w Warszawie.

„Od lat jestem znany jako bojownik o prawa mniejszości, w tym o prawa LGBT” – podkreślił.

Piotr Guział przypomniał, że gdy był burmistrzem Ursynowa (w latach 2010–2014), urząd tej dzielnicy „był pierwszym urzędem w Polsce, przed którym zawisła tęczowa flaga”.

„Przez całą moją kadencję ta flaga wisiała, (…) to ja byłem kilkukrotnie w komitecie honorowym Parady Równości” – dodał.

Rafał Trzaskowski, odnosząc się w piątek do zarzutów Piotra Guziała, powiedział: „cieszę się, że filozofia, którą prezentuję od wielu miesięcy – filozofia inwestycji w ludzi, walki z dyskryminacją jest podzielana przez innych kandydatów”.

„Każdy, kto choć trochę zna się na kampanii, wie, że hasła przygotowuje się tygodniami, zwłaszcza do druku, bo przecież zaraz te billboardy będą wisieć na warszawskich ulicach” – dodał kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Zachęcał też, by sprawdzić co kryje się pod domeną internetową warszawadlawszystkich.pl.

Pytany, czy jego słowa oznaczają, że nie zmieni swego hasła, Trzaskowski, odparł: „a dlaczego mam zmieniać hasło?”.

„Od wielu, wielu miesięcy prezentujemy pewna filozofię, która właśnie najlepiej podsumowana jest tym hasłem. Nie śledzę tego, co robią wszyscy kontrkandydaci” – dodał.

PAP/RIRM

drukuj