fot. pl.wikipedia.org

Ministerstwo Zdrowia: motocykle skrócą czas dotarcia z pomocą

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić motocyklowe zespoły ratownictwa medycznego, miałyby funkcjonować przez pięć miesięcy w roku. W zakorkowanych miastach „motoambulans” skróci czas dotarcia z pomocą – powiedział wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Wprowadzenie motocyklowych zespołów ratownictwa medycznego przewiduje projekt noweli ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (PRM). Miałyby one funkcjonować przez pięć miesięcy w roku – od maja do września, po 12 godzin na dobę.

„Możliwość kontraktowania ratowników ma motocyklach to zupełne novum w polskim systemie” – podkreślił wiceminister.

Obecnie, jak wskazał, nie ma bowiem przepisów umożliwiających finansowanie ich działalności w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia.

„Motoambulanse” działają w niektórych miastach w ramach inicjatyw podejmowanych np. przez fundacje.

„Takie jednostki utworzyły się oddolnie m.in. w Warszawie i Trójmieście” – wskazał Marek Tombarkiewicz.

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że uzasadnieniem dla wprowadzenia ratowników medycznych na motocyklach są badania pokazujące, że mogą oni dotrzeć do osób potrzebujących pomocy w stanach nagłego zagrożenia życia szybciej niż tradycyjna karetka.

„Mamy też analizy, które pokazują że w połowie przypadków taka interwencja kończyła się na miejscu i nie było potrzeby wzywania karetki” – dodał wiceminister.

Stąd – jak wyjaśnił – pomysł usankcjonowania działania ratowników na motocyklach i wprowadzenie możliwości ich kontraktowania. Marek Tombarkiewicz mówił, że są już chętni ratownicy, którzy dopytują się kiedy zmiany wejdą w życie.

Jednym z miast, gdzie działają ratownicy na motocyklach jest Kraków.

„W Małopolsce ratownicy na motorach skupienie są w Fundacji R2. Działa ona w ramach porozumienia z Małopolskim Urzędem Wojewódzkim, porozumienie jest podpisywane co roku – na okres od maja do listopada” – przekazała Aleksandra Kwiecień, rzecznik Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Jak wyjaśniła, ratownicy działają przy Centrum Powiadamiania Ratunkowego i są wysyłani do zdarzeń medycznych w sytuacji, kiedy dotrą tam wcześniej niż karetka – zabezpieczają opiekę do czasu jej przyjazdu.

Głównym celem noweli ustawy o PRM jej celem jest tzw. „upaństwowienie” systemu PRM. Zaproponowano w niej m.in., aby umowy na świadczenia zdrowotne z ratownictwa wykonywały wyłącznie samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SPZOZ), jednostki budżetowe oraz spółki kapitałowe z co najmniej większościowym udziałem Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub publicznych uczelni medycznych.

PAP/RIRM

drukuj