fot. pixabay.com

Ministerstwo Zdrowia apeluje, aby nie leczyć COVID-19 samemu w domu

Nie leczmy się sami w domu, korzystajmy z porad i opieki lekarza – zaapelował Wojciech Andrusiewicz. Niepokojąco rośnie liczba zajętych łóżek w szpitalach. Pokazuje to, że często bagatelizujemy chorobę, zwłaszcza ludzie młodzi – wskazał dziś rzecznik resortu zdrowia.  

O wzroście trzeciej fali pandemii świadczy utrzymanie się wskaźnika R, czyli wskaźnika transmisji koronawirusa na poziomie 1,2.

Mutacja brytyjska, czy też wersja brytyjska jest bardziej zakażalna. Stąd też wypiera podstawową wersje koronawirusa, z którą mieliśmy do czynienia od początku epidemii. Gdyby nie lekceważenie naszego stanu zdrowia, to nie powinna ona powodować cięższych objawów chorobowych. Niestety, podejmując samodzielne leczenie, nie daj Boże koncentratorami tlenu, nie kontaktujemy się z lekarzem, to zarówno koronawirus w wersji podstawowej i brytyjskiej jest dla nas bardzo dużym zagrożeniem – akcentował rzecznik resortu zdrowia.

Jeszcze dziś ma zostać opublikowane rozporządzenie ograniczające teleporady lekarskie. Nowe regulacje podwyższają do 6. roku życia dolną granicę wieku, gdzie teleporada nie będzie standardem. W rozporządzeniu zamieszczono także kilka wyłączeń, w których teleporada w ogóle nie może być stosowana. Są to przypadki dotyczące pierwszych wizyt.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o kolejnych 6170 zakażeniach koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarły 4 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 28 osób.

 

RIRM

drukuj