fot. twitter.com

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad nowymi przepisami rozszerzonej konfiskaty mienia

Resort Sprawiedliwości pracuje nad przepisami, które jeszcze bardziej rozszerzą konfiskatę mienia. Nowela wynika z przepisów UE.

Projekt jest już gotowy i w najbliższych dniach ma być procedowany. Regulacje odnoszą się do przestępców, którzy przepisują swój majątek na osoby trzecie. Konfiskata obejmie własność osób, wobec których nie toczy się żadne postępowania, a które nie są w stanie wykazać legalności pochodzenia dóbr.

– W tej chwili mamy oczywiście konfiskatę rozszerzoną, natomiast zaletą konfiskaty, którą proponujemy, jest możliwość orzeczenia przepadku niezależnie od przypadku karnego. Jest to odrębne postępowanie. Ważne jest to, że kierujemy nasze ściganie wobec majątku niezależnie od aktualnego posiadacza, właściciela. Ten majątek często jest przepisywany na osoby trzecie. Istotne jest to, że mamy tu brak konieczności wykazywania związku pochodzenia mienia z przestępstwem, a wystarczający jest brak możliwości wytłumaczenia legalnego pochodzenia mienia. Tego typu rozwiązania funkcjonują już w wielu krajach, na przykład Wielkiej Brytanii, we Włoszech, w Irlandii – mówił Marcin Wrachoł, wiceminister sprawiedliwości.

Ustawa o konfiskacie rozszerzonej weszła w życie w 2017 roku. Jej autorem jest resort sprawiedliwości. Od tego czasu o ponad 600 procent wzrosła wartość mienia, jakie prokuratura przejęła od sprawców przestępstw.

W ubiegłym roku nowe przepisy zastosowano blisko 700 razy, a zajęty majątek miał wartość prawie 4 mld zł. Pieniądze odebrane gangsterom trafiają między innymi na program Rodzina 500 Plus oraz wyprawki szkolne.

RIRM

drukuj