Ministerstwo Krystyny Szumilas marnotrawiło pieniądze

Ministerstwo Edukacji Narodowej, kiedy kierowała nim Krystyna Szumilas wydawało pieniądze, m.in. na przygotowanie opisu zamówienia siedmiu dywanów. Dokument kosztował 7 tysięcy złotych. Takich wydatków jest jednak więcej. O sprawie napisał jeden z dzienników.

Około 5 milionów złotych MEN wydało na działania promocyjne, rozbudowę infrastruktury i szkolenia kolejnych pracowników. Takie dane wynikają z wykazu umów ministerstwa. Jest on jednak niekompletny, ponieważ obejmuje jedynie okres do połowy sierpnia. Także niechronologiczna numeracja pokazuje, iż wiele umów usunięto z rejestru.

Jak mówi wiceminister edukacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, poseł Sławomir Kłosowski, jest to wynik zupełnej niekompetencji Krystyny Szumilas, która nie panowała nad resortem.

– Tego można było się spodziewać. Minister Szumilas nie panowała nad tym, co działo się w jej ministerstwie. Podobne rzeczy niestety będą wychodzić. Pani minister rzeczywiście zajmowała się wydawaniem pieniędzy na rzeczy zupełnie zbędne lub wręcz bzdurne – komentuje poseł Sławomir Kłosowski.

Ponad 3 miliony zapłacono firmie Equinox Polska za zakup czasu antenowego do emisji spotów promujących posyłanie sześciolatków do szkół. Kolejne 200 tysięcy wydano na uposażenia dla pięciu nowych pracowników zatrudnionych do pisania reform. Opis zamówienia zakupu 7 dywanów kosztował Polaków 7 tys. złotych. Jednak największe zdziwienie budzi 30.000 zł wydanych na szkolenia urzędników w firmie, która proponuje, m.in. warsztaty „Jak porozumieć się z kosmitą?” czy grę „Zombiegedon”.

Działanie minister Szumilas jest tym bardziej niezrozumiałe, że patrząc na polską szkołę widzimy niedofinansowanie w każdej dziedzinie – zauważa Sławomir Kłosowski.

– Gdy patrzy się na polską szkołę, na jakikolwiek poziom edukacji to widać horrendalne braki i horrendalną biedę. Samorządy robią wszystko, żeby związać koniec z końcem. Jednak nie zawsze im się to udaje. Szkoły są likwidowane i wydaje mi się to tym bardziej irytujące, że takie wydatki pani minister fundowała sobie i swoim pracownikom – stwierdza polityk.

Obecnym ministrem edukacji po niedawnej renowacji rządu Donalda Tuska, została Joanna Kluzik-Rostkowska.

RIRM 

drukuj