fot. PAP/Leszek Szymański

Minister klimatu i środowiska z Polski 2050 zamierza w dalszym ciągu niszczyć polskie lasy

Moratorium na wycinkę lasów zostanie przedłużone – poinformowała minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska. Ograniczenie gospodarki leśnej przyniesie negatywne skutki zarówno dla ochrony przyrody, jak i dla przemysłu drzewnego.

Ograniczenie gospodarki leśnej zostało wprowadzone początkiem roku. Moratorium na wycinkę drzew obowiązywało do poniedziałku. Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, poinformowała, że zostanie przedłużone.

– Czekam na zakorzenienie tej decyzji w Planach Urządzenia Lasów. Ta ochrona również tam powinna zostać uwzględniona, do tego czasu przedłużam moratorium – mówiła minister Paulina Hennig-Kloska.

W praktyce oznacza to negatywne skutki zarówno dla przyrody, jak i gospodarki – wskazał były wiceminister środowiska, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Sałek.

– Te decyzje będą szkodliwe dla całego polskiego przemysłu i gospodarki. Także niszczy się ochronę przyrody, mówiąc o tym, że rzekomo chronimy przyrodę – powiedział Paweł Sałek.

Minister środowiska zapowiedziała, iż moratorium może zawierać drobne zmiany wynikające z konsultacji społecznych. Problem w tym, że minister Paulina Hennig-Kloska bagatelizuje głos większości, która sprzeciwiła się planom resortu dotyczącym ograniczenia gospodarki leśnej.

– W praktyce oznacza, że głos społeczeństwa nie liczy się zupełnie dla pani minister. Pani minister lekceważy 77 tys. głosów osób, które wzięły udział w konsultacjach społecznych. Pani minister Kloska uznaje tylko te głosy, które są za tym, aby wyłączać kolejne tereny z użytkowania, ze zrównoważonej gospodarki leśnej – zaakcentował wiceminister środowiska w latach 2015-2018.

Poseł zwrócił uwagę, że moratorium jest niezgodne z prawem.

– Te działania są nielegalne i one łamią dwie ustawy, kilka rozporządzeń, a także są wbrew zapisom, które są przyjęte w dyrekcji generalnej, jeśli chodzi o zarządzenia dyrektora generalnego – podsumował Paweł Sałek.

Moratorium obejmuje dziesięć lokalizacji, m.in. Bieszczady, Puszczę Borecką, Świętokrzyską, Augustowską, Karpacką, a także okolice Iwonicz-Zdroju i Wrocławia.

TV Trwam News

drukuj