Minister energii: Kopalnie zespolone nie są tylko planem

Polska Grupa Górnicza realizuje procesy podziemnego łączenia kopalń. Dziś na konferencji prasowej w Rybniku minister energii Grzegorz Tobiszowski mówił o korzyściach połączenia dwóch rybnickich kopalń: Jankowice i Chwałowice. 

Od 1 lipca w Polskiej Grupie Górniczej działa pięć, a nie – jak do tej pory – 11 kopalń. Zgodnie z planem większość kopalń została zespolona. Marcel, Jankowice, Chwałowice i Rydułtowy, działają teraz pod wspólnym szyldem ROW. Na początku stycznia w kopalni zespolonej ROW rozpoczęto przekazywanie części urobku z Chwałowic do Ruchu Jankowice. Łączenie sąsiadujących ze sobą zakładów górniczych ma dać wymierne oszczędności i spowodować, że zmniejszy się koszt wydobycia tony węgla.

Kopalnie zespolone nie są tylko naszym planem administracyjnym, ale realnie będziemy budowali synergię poszczególnych kopalń, żeby osiągać efekty techniczne ale i finansowe, które przez te połączenie są realizowane – zapewnił minister Grzegorz Tobiszowski.

Połączenie dwóch rybnickich kopalń umożliwia podziemny transport części wydobytego węgla z Chwałowic do Jankowic, by tam wydobyć go na powierzchnię. Środki na inwestycję – czyli 26 milionów złotych – wyłożyły po połowie obie części kopalni. Zarząd Polskiej Grupy Górniczej ocenia, że inwestycja zwróci się w ciągu 2,5 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj