PAP/Piotr Nowak

Min. Z. Ziobro: W wyniku działań prokuratury, przed sąd trafi dwóch sprawców zbrodni w Miłoszycach

Prokuratura ustaliła dwóch sprawców zbrodni w Miłoszycach; obydwaj trafią przed sąd – powiedział w środę szef Ministerstwa Sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro został spytany w radiowych „Sygnałach Dnia” o sprawę gwałtu i zabójstwa nastolatki w Miłoszycach (Dolnośląskie) w noc sylwestrową 1996 r. Za tę zbrodnię został skazany Tomasz Komenda.

Minister sprawiedliwości podkreślił, że w tej sprawie prokuratorzy i policjanci wykonali „kawał ciężkiej roboty śledczej”, która doprowadziła do ujawnienia dowodów na niewinność Tomasza Komendy.

Dodał, że przeprowadzono między innymi badania DNA „nasienia pozostawionego przez sprawców i śladów krwi na (zamordowanej) dziewczynce”.

„Te działania prokuratury doprowadziły do tego, że dwóch sprawców – zdaniem prokuratury – trafi przed sąd za sprawą aktu oskarżenia” – oświadczył szef Ministerstwa Sprawiedliwości.

Przypomniał też, że Prokuratura Okręgowa w Łodzi prowadzi też śledztwo w sprawie zaniedbań w postępowaniu, które doprowadziło do niesłusznego skazania Tomasza Komendy.

„Sprawa ta powinna być wyjaśniona i być później podstawą do studiów dla przyszłych policjantów, prokuratorów, sędziów, aby tego rodzaju błędy się nie zdarzały” – oświadczył.

Zbigniew Ziobro został też dopytany o doniesienia mediów, które informowały w ostatnich dniach, że stan zdrowia Komendy się pogorszył. Szef Ministerstwa Sprawiedliwości, odparł że resort sprawiedliwości „w miarę możliwości” udzieli mu stosowanej pomocy.

Przypomniał też, że premier Mateusz Morawiecki przyznał Komendzie rentę specjalną do czasu, aż uzyska on odszkodowanie w sądzie.

We wtorek prokuratura oskarżyła Ireneusza M. i Norberta B. o gwałt i zabójstwo nastolatki w Miłoszycach. Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Jak powiedział we dziennikarzom rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu sędzia Marek Poteralski, prokuratura oskarżyła Ireneusza M. i Norberta B. o dokonanie zabójstwa ze zgwałceniem piętnastolatki w 1996 r.

„Jednocześnie prokuratura oskarżyła Ireneusza M. o dokonanie zgwałcenia innej kobiety w 2007 r.” – dodał rzecznik.

W noc sylwestrową 31 grudnia 1996 r. piętnastoletnia Małgorzata K. bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W pewnej chwili wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później znaleziono ją martwą na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.

Pierwotnie za zbrodnię w Miłoszycach skazano Tomasza Komendę. Spędził on w więzieniu 18 lat. W maju tego roku Sąd Najwyższy – po wznowieniu postępowania – uniewinnił go. Jego obrońca mec. Zbigniew Ćwiąkalski przekazał, że Tomasz Komenda będzie się domagał 18 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa – po milionie za każdy rok spędzony niesłusznie w więzieniu.

PAP/RIRM

drukuj