fot. tv trwam

Min. M. Woś: Trzeba wzmocnić działania pomocowe realizowane przez Polskę

Trzeba wzmocnić działania pomocowe realizowane przez Polskę w tych wszystkich państwach, które są dotknięte konfliktem i w państwach sąsiadujących, gdzie są największe fale uchodźców czy imigrantów – powiedział w środę nowy minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś.

Michał Woś mówił w radiowej Jedynce, że przejmie obowiązki minister Beaty Kempy.

„Wczoraj przekazała mi symboliczne swój urząd i najważniejsze sprawy. Odbyliśmy spotkania robocze z Departamentem Pomocy Humanitarnej” – powiedział w „Sygnałach Dnia” Michał Woś.

Dopytywany przez dziennikarza o najważniejsze zadania, które chce zrealizować, polityk podkreślił, że jednym z nich jest kwestia uchodźców.

„Najważniejsze jest kompleksowe podejście i spojrzenie na problem możliwie szeroko. Kluczowa jest pomoc na miejscu. Chcę wzmocnić działania pomocowe realizowane przez Polskę w państwach dotkniętych konfliktem i sąsiadujących” – tłumaczył nowy minister.

Dodał, że po lekturze raportów, rozmowach z ambasadorami oraz z przedstawicielami tych państw, gdzie przyjmuje się najwięcej uchodźców, jest to najważniejsza sprawa.

„Ci, którzy w sposób najłatwiejszy imigrują, to są często osoby najbardziej mobilne, najbardziej takie powiedzmy +obrotne+, z dobrym wykształceniem często. Potem powstaje olbrzymi problem z wsparciem humanitarnym na miejscu” – stwierdził Woś.

Dlatego jego zdaniem absolutnym priorytetem społeczności międzynarodowych, i Polska też się w to wpisuje i realizuje, jest wzmocnienie działań pomocowych w tych państwach, które są dotknięte konfliktem i w państwach sąsiadujących, gdzie przybywają największe fale uchodźców czy imigrantów.

Zapytany o to, czy Polska ma fundusze na ten cel odpowiedział: „Polska już zwiększyła swoje zaangażowanie w tej kwestii. Mechanizm turecki spowodował, że przekazaliśmy już teraz 150 milionów złotych na obozy prowadzone w Turcji” – poinformował.

PAP/RIRM

drukuj