Min. M. Woś: Leśnicy niosą depozyt dziedzictwa przyrodniczego

Polscy leśnicy niosą ogromny depozyt dziedzictwa przyrodniczego, służą całej Ojczyźnie – mówił w sobotę na Jasnej Górze minister środowiska Michał Woś, który wziął udział w 24. Pielgrzymce Leśników i Pracowników Ochrony Środowiska.

 

W poprzednich latach w dorocznej modlitwie udział brało zawsze kilka tysięcy osób. W tym roku ze względu na pandemię, liczba uczestników pielgrzymki została ograniczona jedynie do zaproszonych gości. Poza min. Michałem Wosiem byli wśród nich m.in. dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny oraz doradca prezydenta Andrzeja Dudy Paweł Sałek.

Jak mówił, cytowany przez Biuro Prasowe Jasnej Góry, minister Michał Woś, doroczna pielgrzymka – obok charakteru duchowego – przypomina też o roli leśników w gospodarce.

„Polscy leśnicy to ci, którzy niosą ogromny depozyt polskiego dziedzictwa przyrodniczego w swoich rękach, od pokoleń go przekazują i doskonale rozumieją, że ta służba, to nie tylko służba instytucji, ale i Ojczyźnie, w ramach dobra wspólnego” – powiedział min. Michał Woś.

Zarówno min. Woś, jak i dyrektor Lasów Państwowych zaznaczyli, że epidemia koronawirusa w znaczący sposób odbiła się na pracy leśników: „Mamy problemy jeśli chodzi o wykonawstwo naszych prac, sprzedaż drewna i związane z tym problemy z brakiem przychodów, a pamiętajmy, że Lasy Państwowe są państwową jednostką organizacyjną, która zgodnie z ustawą o lasach, musi się sama finansować. W tej chwili mamy znaczną utratę przychodów w stosunku do roku poprzedniego i wprowadzamy oszczędności na każdym poziomie zarządzania, zmniejszamy nasze wydatki inwestycyjne i kosztowe, dzięki temu zachowujemy naszą płynność finansową” – powiedział Andrzej Konieczny.

Dyrektor wyraził nadzieję, że sytuacja wkrótce się poprawi, a przynajmniej nie pogorszy się.

„Jest gorzej, ale sytuacja jest stabilna i nie grozi nam na tę chwilę utrata płynności finansowej” – zaznaczył. Andrzej Konieczny dodał też, że pomimo trudności lasy są bezpieczne i otwarte dla wszystkich.

„Dziękujemy za to, że jesteśmy, dziękujemy za to gdzie jesteśmy, dziękujemy za to, że powierzchnia lasów w Polsce każdego roku się zwiększa, od II wojny światowej. Dziękujemy również za to, że w tym roku, do tej pory mieliśmy tylko 6 tys. pożarów, a w tamtym roku było 9 tys. pożarów, które są bardzo niebezpieczne i bardzo szybko trawią nasze lasy, kiedy następuję brak opadów” – mówił Andrzej Konieczny.

Centralnym punktem pielgrzymki była popołudniowa Msza św. w Kaplicy Matki Bożej, której przewodniczył ks. bp Tadeusz Lityński, ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, krajowy duszpasterz leśników. Homilię wygłosił ks. bp Roman Pindel z diececji bielsko-żywieckiej. Jak powiedział ks. bp Tadeusz Lityński, jednym z głównych tematów spotkanie było wyrażenie wdzięczności za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

Leśnicy nie byli jedyną grupą pielgrzymów, którzy w sobotę modlili się na Jasnej Górze. W częstochowskim sanktuarium odbywała się tego dnia także m.in. Pielgrzymka Archidiecezji Wrocławskiej, 38. Pielgrzyma Ludzi Morza i 3. Ogólnopolska Pielgrzymka Seniorów. W sanktuarium modlili się też pracownicy i sympatycy tygodnika „Niedziela” oraz członkowie Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj