fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] Dr A. Wróblewski o tzw. Piątce dla Zwierząt: Stracimy ogromne sumy w imię pomysłów związanych z ekologizmem czy postulatami Zielonych,  realizowanych kosztem polskiego rolnika i interesu spraw Polski

To ogromne sumy, które niepotrzebnie stracimy w imię pewnych pomysłów (…), a które realizowane są kosztem polskiego rolnika, kosztem interesu spraw polskich. Trzeba iść w kierunku patriotyzmu gospodarczego, a nie pomysłów związanych z ekologizmem czy postulatami środowisk Zielonych – wskazał dr Artur Wróblewski, politolog z Uczelni Łazarskiego, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W Zjednoczonej Prawicy panuje napięta atmosfera. Niektórzy przewidują rząd mniejszościowy, pojawiają się wypowiedzi polityków, że „koalicji już nie ma”, a są też osoby z obozu władzy, które uspokajają, mówiąc, że koalicja jest i będzie.

– Można jeszcze wyobrazić sobie scenariusz samorozwiązania Sejmu czy właśnie rząd mniejszościowy, jednak wszystkie te scenariusze byłyby złe dla Polski. Mamy obóz Zjednoczonej Prawicy, który prawie 5 lat bardzo dobrze sobie radzi, zostało wygranych 7 ostatnich wyborów, a zatem jest bardzo silny mandat społeczny dla kontynuowania reform i zmian. Bardzo byłoby przykro cały ten wielki kapitał, dorobek, wysiłek wygrywania wyborów – chociażby prezydenckich – po prostu roztrwonić – mówił Artur Wróblewski.

Kością niezgody stała się m.in. nowelizacja ustawy o „ochronie zwierząt”. [czytaj więcej] 

– Solidarna Polska, niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości czy wielu sympatyków znakomitego środowiska Radia Maryja nie popiera tego typu ustawy o ochronie praw zwierząt, która narusza prawa chociażby gospodarstw do uboju rytualnego, który jest bardzo dochodowy czy hodowli norek. Wiemy, że inne kraje mają tego typu praktyki. Polska jest trzecim, po USA i Danii, producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Ubój rytualny to ok. 40 proc. eksportu drobiu, ważna część eksportu bydła. Polski Związek Mięso Polskie (…) czy Związek Izb Rolniczych zaprotestowali [przeciwko tzw. Piątce dla Zwierząt-red.]. Podkreślili, że jest to uderzenie w bardzo ważną część polskiego rynku. 40 zakładów, które zajmują się ubojem rytualnym, będzie musiało szukać innego rynku czy się przebranżawiać. Sam martwię się o zakłady, jak Animex, Drób Polski, Biernacki czy Sokołów. Ubój rytualny to była bardzo ważna część eksportu polskiego mięsa – wskazał gość Radia Maryja.  

Ustawa forsowana przez Prawo i Sprawiedliwość jawnie uderza w polskie rolnictwo. Jest także spełnieniem postulatów środowisk lewackich i pseudoekologicznych. Rodzi się więc pytanie, czy chodzi tu o pozyskanie elektoratu z „lewej” strony.

– Czemu to wszystko ma służyć? „Ustawa futerkowa” zraża znaczącą część przekonanego elektoratu – ważnego dla Prawa i Sprawiedliwości, dla prawicy. Zraża ludzi, którzy żyją z rolnictwa. To jest niezrozumiałe. Zraża się wyborców prawicy, natomiast nie pozyska się tymi ustawami żadnych nowych wyborców. Trudno sobie wyobrazić, żeby Zieloni nagle zaczęli głosować na PiS. Mamy tu do czynienia z paradoksem. Jest jeszcze wspomnienie historyczne z lipca 2007 roku, kiedy doszło do kłótni w obrębie prawicy – wtedy PiS-u, Ligii Polskich Rodzin oraz Samoobrony – i wiemy, ze skończyło się to tragicznie. Odbyły się wcześniejsze wybory w listopadzie i to właśnie ugrupowania lewicowe, liberalne, Platforma Obywatelska przejęły władzę na 8 lat – powiedział politolog.

Dr Artur Wróblewski przypomniał, że w 2017 roku dochód z eksportu mięsa z uboju rytualnego stanowił kilkanaście mld zł, a w tym roku miało to być 20 mld zł.

– To ogromne sumy, które niepotrzebnie stracimy w imię pewnych pomysłów (…), a które realizowane są kosztem polskiego rolnika, kosztem interesu spraw polskich. Trzeba iść w kierunku patriotyzmu gospodarczego, a nie pomysłów związanych z ekologizmem czy postulatami środowisk Zielonych – zaznaczył.

Gość „Aktualności dnia” podkreślił, że rozpisanie nowych wyborów byłoby prezentem dla opozycji, która jest bardzo słaba i zupełnie nieprzygotowana do rządzenia.

– To także zniechęcenie wyborców Zjednoczonej Prawicy, którzy przed chwilą opowiedzieli się, czy chcą Polskę różnych liberalno-lewicowych odchyleń i pomysłów Rafała Trzaskowskiego, czy też chcą Polskę tradycyjnych wartości i patriotyzmu w podejściu do spraw gospodarczych czy spraw obronności – zwrócił uwagę politolog.

Cała rozmowa z dr. Arturem Wróblewskim dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj