fot. Tomasz Strąg

Min. M. Błaszczak o D. Tusku: nie skorzystał z okazji, żeby zachować bezstronność

Spotkanie z Donaldem Tuskiem na UW było wiecem politycznym Koalicji Europejskiej; przewodniczący Rady Europejskiej nie skorzystał z okazji, żeby zachować bezstronność – powiedział w piątek szef MON Mariusz Błaszczak.

Donald Tusk wygłosił w piątek na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. „Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach”. Przemówieniu byłego premiera przysłuchiwało się liczne grono polityków opozycji, w tym liderzy PO, PSL oraz Nowoczesnej. B. premier mówił między innymi o potrzebie przestrzegania przez rządzących konstytucji, ale też o walce ze smogiem, ograniczeniu zużycia plastiku, czy zagrożeniach, które niesie dla dzieci niegraniczony dostęp do internetu. Po wykładzie szef Rady Europejskiej spotkał się ze swoimi sympatykami, którzy zebrali się przed gmachem Uniwersytetu.

Komentując wystąpienie Donalda Tuska w wieczornej rozmowie z Polsat News szef MON stwierdził, że stanowiło ono złamanie reguł, ponieważ miało charakter polityczny, a jako przewodniczący Rady Europejskiej nie powinien angażować się w bieżącą politykę.

„To był wiec Koalicji Europejskiej, a więc wiec koalicji polityków, którzy dziś są w opozycji i którzy uczestniczą w kampanii wyborczej” – powiedział Mariusz Błaszczak.

„Maska opadła – po raz kolejny. Po raz kolejny wszyscy wiedzą, z kim mają do czynienia: że Donald Tusk nie skorzystał z szansy, żeby pełnić swoją funkcję w UE w sposób bezstronny, że jest stronniczy, że jest zaangażowany w kampanię wyborczą; jego poprzednicy tak się nie zachowywali” – dodał polityk.

Zdaniem Mariusza Błaszczaka Tusk, jeżeli chce brać udział w kampanii wyborczej, powinien zrezygnować ze swojego stanowiska.

„Wtedy oczywiście miałby do tego prawo” – dodał szef MON.

Jako przykład „wątku kampanijnego” w wykładzie Tuska ocenił jego uwagę o tym, iż „nie może być tak, że władza raz do roku obchodzi święto konstytucji, a na co dzień konstytucję obchodzi”.

„O zgodności ustaw z konstytucją decyduje Trybunał Konstytucyjny, a takie hasła mają charakter propagandy politycznej, którą uprawia Grzegorz Schetyna, którą uprawiają inni politycy (Koalicji Europejskiej), obecni zresztą na sali w Auditorium Maximum UW” – podkreślił minister obrony.

Stwierdził jednocześnie, że to obecna opozycja, powołując w 2015 r. sędziów do Trybunału na miejsca, które nie zostały opuszczone przez poprzedników, łamała obowiązujące w Polsce prawo.

Polityk odniósł się też do słów Donalda Tuska dotyczących sprowadzania węgla z Rosji.

„Dzisiaj tak sobie uświadomiłem, że to jest niezwykle dziwna forma patriotyzmu: sprowadzać rosyjski węgiel z Donbasu, finansować imperialne pomysły prezydenta Putina, które zagrażają naszemu bezpośredniemu sąsiadowi i przyjacielowi – Ukrainie – i dawać mu 3,5 mld zł rocznie za ten węgiel z okupowanej części Ukrainy, i truć tym rosyjskim węglem polskie dzieci” – mówił szef Rady Europejskiej.

Według Mariusza Błaszczaka, wypowiedź ta sugeruje, że Tusk, „tak jak (lider Wiosny, Robert) Biedroń, chce zamykać polskie kopalnie”.

„Polskie kopalnie rozwijają się dobrze, pracują w pełni” – podkreślił szef MON, oceniając, że sprowadzanie węgla z Rosji to „po prostu kwestia rynku”.

„A jeżeli chodzi o postawę wobec Rosji, to – przypomnę – chociażby z moich działań, z mojej odpowiedzialności: kupujemy sprzęt, kupujemy nowoczesny sprzęt, zastępujemy postsowiecki sprzęt. Kiedy Donald Tusk był premierem, w Wojsku Polskim funkcjonowały samoloty rosyjskie, przedłużano resursy tych samolotów – myślę tu o MIG-ach 29, potem skończyło się to katastrofą. Dopiera zmiana rządu sprawiła, że podjęliśmy decyzję o ich zastąpieniu” – dodał Mariusz Błaszczak.

Polityk był też pytany o propozycję przedstawioną w piątek przez prezydenta Andrzeja Dudę, dotyczącą zapisania w polskiej konstytucji obecności Polski w NATO i UE.

„Możemy na ten temat dyskutować (…). My jesteśmy otwarci na dyskusję” – powiedział Mariusz Błaszczak.

PAP/RIRM

drukuj