fot. PAP

MF odpiera zarzuty ws. ustawy o PIT

Resort finansów odpiera zarzuty Rzecznik Praw Obywatelskich ws. ustawy o PIT. To tylko jeden z elementów systemu podatkowego, dlatego na wielkość obciążeń nie można patrzeć jedynie przez pryzmat tego podatku, wskazują przedstawiciele ministerstwa.

W ten sposób odnieśli się do skargi Rzecznik Praw Obywatelskich dotyczącej zbyt niskiej kwoty wolnej od podatku.

Rzecznik zaskarżył do TK kwotę wolną od podatku w pierwszym progu podatkowym od osób fizycznych. Podnosi, że 556 zł i 2 grosze to zbyt niska kwota zwolnienia, nieodpowiadająca progowi ubóstwa.

Ministerstwo zauważa, że ustawa o podatku dochodowym zawiera wiele elementów, od których zależy wielkość obciążeń podatkowych. Należy do nich, m.in. preferencyjne opodatkowanie dochodów małżonków oraz osób samotnie wychowujących dzieci.

Według ekonomistów podniesienie kwoty wolnej od podatków jest nawet istotniejsze niż zwiększenie minimalnego wynagrodzenia. Dr Marian Szołucha, ekonomista stwierdził, że odpowiedz resortu jest kuriozalna.

– Resort finansów twierdzi, że jest to tylko jeden z podatków, a na system należy patrzeć całościowo. Jeśliby przyjąć tego rodzaju pokrętną logikę, oznaczałoby to, że z żadnym z podatków nie można niczego zrobić, żadnego z nich osobno nie można naprawić, bo każdy z nich przecież stanowi, wziąwszy go osobno, wycinek całego systemu podatkowego. To chyba urzędnicy nie mieli co wpisać, zabrakło im argumentów i posłużyli się takim wybiegiem. Trudno określić, co mieli do przekazania za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich – stwierdził dr Marian Szołucha.   

Ministerstwo finansów obawia się, że zwiększenie kwoty wolnej od podatków zmniejszyłoby wpływy do budżetu centralnego, ale także i samorządów.

RIRM

drukuj