Mateusz Morawiecki stanie dziś przed sejmową komisją śledczą ds. tzw. afery wizowej
Sejmowa komisja śledcza ds. tzw. afery wizowej przesłucha dziś wiceprezesa PiS, Mateusza Morawieckiego. Komisja chce pytać byłego premiera o politykę migracyjną Polski.
W poniedziałek Mateusz Morawiecki zapowiedział, iż stawi się na przesłuchanie. Dodał, że jeżeli postępowanie będzie prowadzone zgodnie z prawem, to będzie odpowiadał na pytania.
Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, pytany w Sieradzu o działanie komisji powiedział, że jest ona swojego rodzaju trampoliną wyborczą dla Platformy Obywatelskiej i przewodniczącego komisji. Poseł Michał Szczerba startuje do PE z listy KO.
– Jest rzeczą dosyć szczególną, że tuż przed wyborami różnych ludzi – w tym mnie – wzywa się na posiedzenia tej komisji. To przecież zajmuje cały dzień i przeszkadza w prowadzeniu kampanii wyborczej. Ja co prawda nie jestem kandydatem, ale jestem szefem partii. Tego rodzaju rzeczy w normalnych warunkach, jeżeli nie chce się uzyskiwać efektów niemających nic wspólnego z celami komisji śledczych, no to trzeba jednak unikać sytuacji, w których można uznać, iż komuś nie chodzi o uzyskanie efektu poznawczego w sensie procesowym – powiedział Jarosław Kaczyński.
Sejmowa komisja śledcza do spraw tzw. afery wizowej bada nadużycia, zaniedbania i zaniechania w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce w okresie od 12 listopada 2019 r. do 20 listopada 2023 roku.
RIRM



