fot. PAP/Leszek Szymański

Marszałek Sejmu Sz. Hołownia przyznał, że próbowano go namówić do zamachu stanu. Prawnicy apelują, by sprawą natychmiast zajęła się prokuratura

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, przekazał w piątek w Polsat News, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na Prezydenta RP i dokonał w ten sposób „zamachu stanu”. Pytany, kto składał mu te propozycje, mówił o ludziach, którym „nie podobał się wynik wyborów prezydenckich”. Komentujący sytuację wskazują, że takie próby wywarcia wpływu na procedury państwowe mogą mieć poważne konsekwencje prawne. Podkreślają, że sprawą powinny zająć się odpowiednie organy ścigania, w tym prokuratura.

Scenariusz „zamachu stanu” mógłby stanowić poważne zagrożenie dla stabilności instytucji państwowych oraz dla porządku prawnego. [więcej] 

„Wielokrotnie proponowano mi czy sugerowano, rozpytywano mnie, czy jestem gotowy przeprowadzić „zamach stanu”, bo do tego to się sprowadza” – mówił Szymon Hołownia w Polsat News.

Jak wskazała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska we wpisie opublikowanym na X podkreśla, sprawą powinna zając się prokuratura.

„Pierwsze zadanie dla nowego Prokuratora Generalnego! Słowa marszałka Sejmu Szymona Hołowni powinny spowodować z urzędu natychmiastowe wszczęcie postępowania karnego” – wskazała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.

Dodała, że „nakłanianie marszałka Sejmu do zablokowania aktu zaprzysiężenia prezydenta, a więc uniemożliwienia mu objęcia urzędu, może zostać zakwalifikowane jako usiłowanie utrudnienia sprawowania władzy przez konstytucyjny organ, jeżeli zawierało pierwiastek przymusu (nacisk, groźby polityczne, szantaż instytucjonalny itp.)”.

„Wypowiedź marszałka sugeruje, że propozycje te były realne i pochodziły od polityków i prawników – a więc osób pełniących funkcje publiczne. Prokuratura powinna przesłuchać Szymona Hołownię i zbadać sprawę w konteķście art.128 par.3 kk. Osoby, które nakłaniały marszałka Sejmu do nieprzeprowadzenia przysięgi, mogą odpowiadać za podżeganie do działania, które w efekcie miałoby sparaliżować konstytucyjny organ władzy wykonawczej, a w konsekwencji – za udział w próbie zamachu stanu (art. 127 § 1 w zw. z art. 18 § 2 k.k.). Prokuratura nie może tego przemilczeć. To sprawa ustrojowa. Organy państwa muszą reagować, a nie kalkulować politycznie. Milczenie to współudział w normalizacji bezprawia” –  zaznaczyła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.

Mec. Bartosz Lewandowski złożył wniosek dowodowy o przesłuchanie Szymona Hołowni.

„Wniosek został złożony w toku prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie śledztwa dotyczącego czynu z art. 127 KK zainicjowanego przez prok. Ostrowskiego, który został zawieszony przez poprzedniego Prokuratora Generalnego Bodnara w lutym br.” – wskazał mec. Bartosz Lewandowski.

„Podżeganie do popełnienia czynu zabronionego jest przestępstwem samoistnym i nie ma znaczenia czy nakłaniany dopuścił się przekroczenia prawa czy nie. Wiedza ujawniona przez pana Marszałka ma bardzo istotne znaczenie dla toczącego się śledztwa. Mam nadzieję, że prokurator uwzględni wniosek i niezwłocznie wyznaczy termin czynności w tej sprawie!” – czytamy w dalszej części wpisu.

  1. premier Beata Szydło, komentując sytuację związaną z „zamachem stanu”, podkreśliła, że kwestia nacisków na marszałka Sejmu musi zostać jak najszybciej w pełni ujawniona i wyjaśniona.

„Wiedza o planowanym zamachu stanu nie jest sprawą do opisywania w pamiętnikach. Kwestia nacisków na Pana musi zostać jak najszybciej w pełni ujawniona i wyjaśniona” – napisała Beata Szydło.

„Podżeganie do zamachu stanu w polskim prawie jest karane tak jak jego dokonanie! (…) Podżegającym grozi kara do 20 lat więzienia!” – podkreślił poseł Sebastian Kaleta z PiS.

„To jest dewastacja ustroju i niebezpieczna gra z konstytucją. Tusk i jego ludzie – gotowi zniszczyć demokrację, byle zostać przy władzy. I oni mają czelność mówić o obronie praworządności!?” – zwrócił uwagę poseł Bartosz Kownacki z PiS.

radiomaryja.pl

drukuj