fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Market Monitor: Polska dała sobie radę z rosyjskim embargiem

Polska dała sobie radę z rosyjskim embargiem – wynika z raportu Market Monitor. Przygotował go wiodący ubezpieczyciel należności na świecie firma Atradius.

Analitycy wskazali, że rosyjskie embargo odczuło większość europejskich firm, szczególnie działających na rynkach owoców, warzyw oraz nabiału. Jednak, jak podkreślono, na sankcjach o wiele bardziej ucierpiała sama Rosja, a przede wszystkim jej eksporterzy.

Polska znalazła sobie klientów na nowych rynkach. Ponadto nasz kraj stał się drugim wiodącym producentem zagęszczonego soku jabłkowego na świecie – wskazali analitycy.

Tomasz Solis, wiceprezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej mówi, że w ubiegłym roku nasz kraj sobie poradził z embargiem, ale w sposób umiarkowany. Nie wiadomo jednak, co będzie w tym roku – dodaje.

W ubiegłym roku mimo tego embarga, mieliśmy dużo niższe ceny, i trzeba to przyznać. Natomiast ilość jabłek sprzedanych do połowy stycznia w ubiegłym roku, a ilość jabłek do połowy stycznia w tym roku ma się ni jak do siebie. W tym roku ten handel jest zdecydowanie mniejszy, i obawiam się, że jednak problemy będą trochę większe. Wejście na rynki alternatywne to nie jest taka prosta sprawa. Jest to dosyć skomplikowany proces, taki proces nie odbywa się w przeciągu kilku miesięcy, czy nawet roku czasu. Żebyśmy mogli podsumować i powiedzieć odpowiedzialnie, że myśmy sobie poradzili z tym embargiem, no to musimy poczekać jeszcze rok, być może jeszcze dwa lata – wyjaśnił Tomasz Solis.

Zdaniem analityków Atradius, ogólna kondycja branży spożywczej jest dobra, a największymi zagrożeniami dla sektora są m.in. niestabilne ceny oraz potencjalne spowolnienie gospodarcze.

                                                                          RIRM

drukuj